Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

całodniowa jazda

detale

Apteka:

raporty unknown

całodniowa jazda

Od pewnego czasu eksperymentuję z różnymi substancjami narkotykopodobnymi.

Pośród mych działań najbardziej oryginalne (i może nawet śmieszne) było

palenie herbaty, czy liścia laurowego z fifku. Oczywiście do obu

`przysmaków` już na pewno nie powrócę i szczerze nie polecam komukolwiek

tych specyfików.



Rano, przed zajęciami wstąpiłem do apteki, aby kupić coś na kaszel, bo

akurat po dzisiejszym przebudeniu zaczął mi doskwierać. Dobre rozwiązanie -

Tussipect bez recepty w tabletkach: 20 szt. = 2.5 zł. Poczytałem o

właściwościach tego zawierającego efedrynę (wodorochlorek efedryny?) leku.

Tylko, że średnio eksperymentatorzy łykali tego po 3-4 szt., a ja jak

szalony... 12 sztuk, ale mimo to efekty były nieco mniejsze niż

przypuszczałem. Tabletki zażywałem kolejno, popijając ciepłą herbatą w

szkonym barku, około godz. 14.00 Mogę krótko opisać to co `przeżyłem`.

Początkowo poczułem ciepło w sobie, następnie wrażliwość na światło, która

później

ustąpiła. Potem zaczęło się całkiem przyjemne zniewolenie nóg. Tzn. prawie

ich nie czułem i ciężko było im wydawać `rozkazy`. Kolejnym efektem było

mrowienie skóry, najpierw na szyi i głowie, a później na całym ciele. Wtedy

właśnie zacząłem odczuwać chłód i lekkie dreszcze. Ale nic nadzwyczajnego.

Po dotarciu do domu zapuściłem sobie płyty `Ostateczny Krach...` i `Muj

Wydafca` [pisownia oryginalna] Kultu. Słuchało się przyjemniej niż zwykle.

Poczułem się zmęczony, toteż położyłem się na łóżko, co zintensyfikowało

błogostan kończyn dolnych, zwłaszcza po zgięciu kolan i oparciu stóp na

podwyższeniu. Teraz, gdy piszę tego maila [godz. 22.00] już prawie nic nie

czuję,

może poza `mrowieniem` i lekkim bólem żołądka. Pozostaje mi niestety jeszcze

przygotować się na jutrzejsze zajęcia...

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media