Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

wycieczka poza ciało

detale

Chemia:

raporty unknown

wycieczka poza ciało

Może to śmiesznie zabrzmi ale dla mnie to był prawdziwy dramat i koniec świata. Zakwasiłem z qmplem w wawie na starówce, usiedliśmy pod Zygim i odjeżdżamy.


Po jakimś czasie złapałem jazde, że znikneło mi całe ciało. Po prostu istniałem tylko jako sama świadomość. Myślenie było logiczne i całkiem w normie, ale co do bodźców fizycznych to kompletne zero. To było jakby uczucie jakiegoś strasznego odosobnienia od całego świata. Byłem totalnie SAM ze sobą. Nie bardzo wiem jako to opisać ale generalnie to tak wyglądało. Jak ktoś z Was oglądał film o Timothym Learym w C+ to tam jeden gostek właśnie opowiadał o czymś takim. Przeraziłem się na maxa, i nie wiedziałem co zrobić. Myślałem, że umarłem i jestem już tylko sama dusza czy czymś w tym rodzaju. A najgorsze było to, że nie wiedziałem co trzeba zrobić żeby wykonać czynność mówienia. Widziałem jak qmpel siedzi koło mnie, jak ludzie chodzą, ale nie mogłem się odezwać bo nie wiedziałem jak to zrobić. Acha, z widzeniem i pojmowaniem otoczenia nie miałem kłopotu. Wreszcie towarzysz wycieczki odezwał się bo chciał pić a ja miałem popitke w plecaku. Skapował się, że coś ze mną nie tak i zaczał stukać mnie delikatnie w nogę. Twierdzi, że robił to 15 min. W pewnej chwili poczułem, że mam jedną nogę, potem drugą aż wróciło do mnie całe ciało. Możecie sobie tylko wyobrażać jaka to była ulga. Po chwili doszedłem zupełnie do siebie (oczywiście w kwasowej normie) i dalej bylo zajebitnie, ale co się najadłem strachu to moje. I w tym miejscu nastąpi powtarzana już od dawna prawda: NA PIERWSZE KWASZENIE NIE WYBIERAJ SIĘ NIGDY SAM. Co prawda to nie było moje pierwsze, ale jak by było to bym chyba nie wyrobił psychicznie. To było coś strasznego.

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media