Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

wielka radość

detale

Chemia:

raporty unknown

wielka radość


cze .... loga wysylam z kwasnego dzionka(Czwartek):


8:00 przychodzi do mnie 2 zaufanych ludzi- 1 przynosi 3 papierki z obrazkiem

usmiechnietego kota zAlicji wkrainie czarow


8:45 siedzimy u mnie w kuchni i rozdrabniamy 1/2 afgaaana (?)


9:00 postanawiamy obejrzec jakis film bo za bardzo w kuchni przyciaga nas

okno na swiat :)


9:05 czemu mam tyle kaset!?!?!?!?


9:10 wreszcie znalazlem to co nam pasuje: kreskooowka "Sasiedzi"- zaczyna

byc

fajnie


9:38(?- w tym momencie zaczynam pisac umownie godziny, bo stracilem poczucie

czasu...bardzo przyziemna sprawa ten czas..) wlaczamy Monty Pythona, tego co

szedl w TV niedawno. I tu zaczyna sie kosmos. Nie wiem jak Wam to opisac,

ale rozplynalem sie na kanapie, zlalem sie z otoczeniem, nie bylo nic co by

sprawilo zebym sie podniosl. Bylem Materia, nie cialem, chociaz czulem

kazda komorke, ale nie komorke ciala, tylko jakiejs substancji.


++a tak BTW to Monty Python to NAJLEPSZA Z NAJLEPSZYCH satyra jaka mozna

ogladac na kwasie, zwlaszcza motyw, kiedy byly napisy, po nich TVP1

wyemitowala reklamy, a potem(byl zart Pythonoow) film, juz bez ich udzialu

za to z jakimis angielskimi aktorami o gangu zamochodowym w miescie- cos

niesamowitego. jeszcze dlugo po tym nie wiedzialem czy to ich pomysl czy tez

nagralo sie po Pythonach cosik innego... Poza tym wtedy miaszala mi sie

fikcja z rzeczywistoscia (!!!)


10:40 Wedroovka do kuchni i wlaczamy sobie mjuzik: Future Sound Of LONDON-

Dead Cities (I tu chcialbym podziekowac PANU/NI Joannie d` Arc za

podsuniecie tej idei)- znowu kosmos- kazdy dziwiek widze, a muzyka jest

hustawka nastrojow. Siedzimy, gadamy, fajki palimy no i jest fajnie.


11:00 Przyszedl znajomy i na dzien dobry powiedzial: XXX(tu moje nazwiosko

:) ale masz dziwne oczka...


11:20 Gramy W Colin McRAE rally- ja Peugeotem206- fajnie sie na mnie patrzyl

jak go ogladalem ,wiec postanowilem gop wybrac :)


11:25 Bardzo wciagajaca gra- kazdy impakt z drzewem przezywam moim cialem(

ała!!! :)


11:50 Ogladamy na komputerze film STYGMAT- o tym jak Kosciol Katolicki nie

chcial aby prawda na jaw wyszla (skrootowa recenzja, ale film jest nie do

podjebania...)


12:50 Znowu fajki kuchnia, rozklad wody mineralnej w jamie ustnej na

czynniki pierwsze


13:00 Gadamy gadamy gadamy, kumpel chyba mial bad tripa, bo zaczal na mnie

naskakiwac, ze jestem tylko jednostka w karuzeli i napedzam ja caly czas np.

tym, ze pale fajki :), ale udawalem ze nie slucham i nagle jak

powiedzialem - Co?? to tak jakby oprzytomnial


13:40 Ogladamy The Doors- nastepny zajebisty film, doszedlem do wnoisku ze

Morrison (czyli Val Kilmer) naprawde w tym filmie byl skwaszony :))


16:00 znowu fajka i gadka w kuchni


16:15-17:45 Nie bardzo wiem, ale robilismy roozne czynnosci(komputer,

muzyka, gadka, telewizor, itp.)


18:00 wraca moj ojciec z pracy wiec trzeba sie zmyc zanim przyjedzie do

domu. Idziemy na sale gimnastyczna, gdzie miejscowi ziomale graja w pilke i

pala blanty- kupilismy za 20 1/2 groody i troche ziola - wszystko

wstrzasniete, nie mieszane :)


18:45 chodzimy, lazimy, gadamy, fajki palimy i o 19:10 kumpel jedzie do domu

Ja z drugim skwaszonym chodzimy jeszcze z godzine ii sie rozchodzimy. Po

powrocie do domu pierwsza rzecza jaka musialem zrobic to wytlumaczyc ojcu

czemu w calym domu smierdzi papierosami :)


+----+


Zasnalem o 3 w nocy bo pisalem sobie jeszcze takie rozne trzeczy :)


P.s. Poprzednio jak kwasilem (a bylo to 20 grudnia) to poszedlem na Rynek

Glowny i starsznie mnie to zdolowalo- tyle ludzi- marionetki systemu, itp.

Atym razem caly trip to byl a WIELKA RADOSC, RADOSC Z ISTNIENIA no i te

filmy, co ogladalem... Cos niesamowitego....


No cooz koncze i wszystkim zycze tego co sam mialem


Dobranoc ;)

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media