Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

tantum rosa

detale

Apteka:

raporty unknown

tantum rosa


nazwa substancji : Tantum Rosa (bez recepty)



poziom doświadczenia użytkownika : nieco grzybow, marji i alkoholu

nadal szukam uzywki ktora dawala by mi to czego konretnie oczekuje :>



dawka, metoda zażycia : 1 saszetka rozpuszczona w szklance wody

popita 2 szklankami koli dla zabicia ohydnego smaku - radze wypic to jednym gora dwoma lykami



stan umysłu : norma



intencje : relaksik



miejsce spożycia : dom za oknem jesienno deszczowa pogoda

tyle ze jest calkiem cieplo



masa : 58kg



wiek : 16



czas : 17


na wstepie info z opakowania:

Tantum Rosa proszek do sporzadzenia roztworu do irygacji



i ze strony http://pl.wikipedia.org:

Irygacja - w medycynie termin ten oznacza przepłukiwanie jelit za pomocą irygatora dla

uzyskania lepszego wydalania ich treści.



Moze sie to wydac ryzykowne ale staram sie nie czytac opisow

negatywnych tripow srodkow ktore w najblizszym czasie chce spozyc

zdarza mi sie sugerowac czyimis odczuciami i popsuc cala przyjemnosc

plynaca z przyjemnego odrealnienia.

Tak tez bylo w przypadku Rosy doczytalem kilka tripow do polowy

i jakas godzine temu pozytywnie nastawiony pobieglem do apteki po dwie saszetki

Pol godziny pozniej oproznilem pierwsza z nich.

Chodze po pustym mieszkaniu nie majac zadnego interesujacego zajecia.

Opinie o zastyganiu na moment obrazu co fajnie wplywa na poruszanie sie :>

(ale nie jest tak wyrazne jakby sie moglo wydawac)

i lekkim stanie oduzenia sa jak najbardziej prawidlowe.

Dodam ze pewna trudnosc zaczelo mi sprawiac sledzenie tekstu pojawiajacego

sie na monitorze chwila przerwy na meczyk w q3, chwile pozniej wychodzi

na jaw ze srodek w zaden pozytywny sposb nie wplywa na gre :> disconnect.

Zaczynaja sie problem z trafianiem w odpowiednie klawisze :>

czuje przyjemne wibrowanie ciala jak dotad zadnych znaczacych negatywow

krzeslo zaczyna pulsowac razem za mna :> mam wrazenie jakbym sie

powoli zapadal w piasku.



Przerwa na zrobienie czegos do jedzenia.




Od jakiejs godziny jako modny przedstawiciel modnego pokolenia woze sie po japonskich

fotoblogach ( http://air.chips.jp/blog ) na zmiane ze stronami

zawierajacymi tresci dzikie namietne i erotyczne ( http://www.richards-realm.com/movpages )

Jest strasznie przyjemnie moglbym tak tkwic w nieskonczonosc.

W glowie ksztaltuje sie nowe marzenie pusta kapusla ratunkowa z dozywotnim

zapasem tlenu i pokarmu blakajaca sie w bezkresnym kosmosie

w niej oczywiscie ja :] a ktoz by inny zmiezajacy ku nieznanemu :>

W porownaniu z przemysleniowo kontemplacyjnymi grzybami i luzna latwa do

zepsucia humorem po marji Rosa to dla mnie pelen relaks.

Ostatnie pol godziny spedzilem niezwykle kreatywnie ogladajac dokoument

o dzikich zwierzetach zyjach w sasiedztwie z ludzi i jedzac czekolade.

Niecierpliwie czekalem na szalone zwidy swiatelka duszki robaczki.

Przypomnial mi sie pewien sen otoz pelen respektu obserwowalem kogos

robiacego jakies kosmiczne obliczenia sen sie urwal a ja po przebudzeniu

zauwazylem ze to przeciez moj sprytny mozg dokonal tego wszystkiego

i poczulem sie przyjemnie dowartosciowany ( nie recze ze owe oblczenia byly poprawne :p )

Jestem po polgodzinnej rozmowie na gg aktualnie jest 20 puloswanie ustalo

wszystko wraca do normalnosci poza lekko chwiejnym chodem.

Wlaczaczylem winampa dlaczego dopier teraz? plus szybki connect

do pewnego chilloutowego radia ( http://di.fm/mp3/chillout96k.pls )

Kolejnym plusem owego specyfiku jest to ze swietnie sie po nim rozmawia

zaczynam rozumiec co tak naprawde czuje moj rozmowca biorac pod

uwage to ze nie jest facetem przynajmniej jezeli chodzi o moje preferencje

nawet sie zgrabny cytat nawinal:



"-Możemy znależć bardziej stosowną oopowiedź

w ksiażce napisanej przez kobietę, której nazwisko

w tej chwili mi uciekło. Książka nazywa sie chyba "Ja

i Nie Ja". To rozszerzenie i interpretacja jednego z as-

pektów teorii Junga.



-Tak wcześnie rano?



-Autorka rozwija tezę że przerażająca liczba ludzi

na świecie nieświadomia jest w jakiej rzeczywistości żyją

ich bliźni. Polega to na całkowitym braku umiejętności

wczuwania sie w cudze postępowanie. Siebie uważają,

naturalnie, za rzeczywistych, ale po prostu nie mają

wyobraźni na to, że inni ludzie są też rzeczywiści w ten

sam sposób i na tych samych warunkach. Tak więc,

chociaż przestrzegają obowiązujących norm społecznych i

utrzymują stosunki osobiste, ci inni są dla nich

raczej przedmiotami niż ludzimi. A skoro są przedmiotami,

odnoszenie sie do nich jak do przedmiotów nie

powoduje urazów psychicznych. Nasza para zniszczyła

czternaście przedmiotów, nie czternastu bliźnich. Ich

niepokój bierze sie nie z lotości ani troski o martwe

przedmioty, ale jedynie ze świadomosci, że społeczeństwo

potępia takie postępowanie.



-Meyer prosze!"





Pewnie macie juz w glowie moj portret niedowartosciowanego

nastloatka sadze ze nietrudno to wylapac ale pozory czesto

myla dlatego nie warto na nich polegac. Zastanawiam

sie jeszcze nad jakas zlota mysla ale wszystko czym

zaprzatam sobie glowe to urywki dialogow ze slodkich reklam

i ten szum wiatru za oknem szzzzz szzzzzz khhyhyhy










SKROT



Tantum Rosa to fajny srodek rzeklbym ze rozczulajacy

do uprzyjemnienia sobie wolnego czasu bez kompkacji

bolu brzucha czy innej czesci ciala latwy do dostania

zachecajaco tani (2zl iles) i dlugo trzymajacy

w objeciach tego blogiego stanu.





Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media