Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

by pozbyć się urojonej muchy

detale

Apteka:

raporty unknown

by pozbyć się urojonej muchy

### Substanja: 1x Tantum Rosa(50mg benzydaminy, na pierwszy raz) ###


### Doświadczenie: mj(dosyć duże ilości), grzyby(małe ilości)###


(-: Dziennik pokładowy :-)


Dnia 16 lutego o godz. 16.20 poszedłem do apteki i kupiłem jedną saszetkę Tantum rosa. O 17.00 miał przyjść kolega i mieliśmy iść na pocztę. Wracałem z apteki i spotkałem go. Poszedłem na chwilę do domu spożyć benzydaminkę. Smak po prostu był zajebiście niedobry :-), strasznie słone, potem gorzkie, masakra, ale dałem rade. Musiałem popić i zagryźć, wtedy smak przeszedł. W drodze na pocztę nic nie poczułem. 17.15 byliśmu na poczcie, tam juz chyba zaczęło lajtowo wchodzić, byłem rozluźniony, śmiałem się, dobrze mi się gadało. Odebrałem buty i poszliśmy w stronę domu. Kolega nabił fife, spaliliśmy i poszliśmy do mnie na chate. Byla 18 i dopiero zobaczyłem jakies haluny. Jak ruszałem głową, to widziałem smugi, czasami coś mi przelatywało przed oczami, mrugało jakieś światełko. A później "kapitanie toniemy !!! jak nie wy to kto?":-), miałem uczucie jakby krzesło, na którym siedzę zapadało się pod ziemię, dobra baja. Posłuchaliśmy muzy, oni poszli do domu o 19.30. Zrobiłem sobie kolację, pogadałem z matką, full contact, tylko że co chwilę chciałem podnosić rękę, żeby pozbyć się urojonej muchy. Chodzenie wymagało dużego skupienia, żeby się nie obijać o ściany. Teraz jest 21.05 i dalej mam smugi i wogóle fajne bajery. Nie wiem jak u Was, ale naszło mnie natchnienie na pisanie. Następnym razem kupię zapas i zrobię ekstrakcję, a później wsadzę do pigułek rozpuszczalnych w żołądku, to jest praktyczne. Będzie dobrze. To chyba jeszcze nie koniec funkcji, ale zaraz idę spać.




Podsumowanie





Polecam dla ludzi z mocnym żołądkiem ;-), a jak masz słaby to ekstrakcja. Spróbuję jeszcze 100mg i może więcej i też napiszę. Najlepiej usiąść, słuchać muzyki i wkręcać się. Zajebisty relaks, ale to też od baki. Pełna kontrola (może nie nad krokiem), ale nad zachowaniem. Czasami można na chwilkę się zawiesić. Ogólnie podoba mi się, to był pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni :-)





"-Przepraszam bardzo, którędy do Baku-bakowa ?


-tam pod piątką gdzie ci chłopsy stoją


-dziękuję bardzo panu"





Pozdro dla osiedla

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media