Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

zajebiscie kurwa. i chuj...

detale

Apteka:

raporty unknown

zajebiscie kurwa. i chuj...


co: benzydamina i efedryna

doswiadczenie: thc(bardzo duzo), alkohol(kiedys lubilem), grzyby(raz),

dxm(czesto), amfa(nie lubie ale sie zdaza), xtc(2x), kodeina(2x),

galka(1x), lsd(1x), nerwosol(1x), efedryna(kilka razy)

dawka: 6x tussipect + 2x mocna kawa, 3 saszetki tantum rosa(bez odsaczania)

set & setting: pobudzony bo efedryne i kawe walilem troszki wczesniej:),

wesoly i ogulnie zajebiscie ciekawy tego nowego srodka do myca pochwy

:), w domciu z qmplem(on tez zjadl tyle co ja efedryny i tantum rosa), a

nie jadlismy nic dzien wczesniej i tego dnia tez, a bralismy to okolo 11.



efekty(w punktach):



  1. najpierw czulem klatkowanie obrazu(jakos sie obraz stary z nowym

    nakladal na siebie :)) i od tego zczely sie motywy ze wzrokiem potem

    byly niezle haluny ale tylko w ciemnych miejscasch(im ciemniej tym lepiej)

  2. utrzymanie rownowagi szczegulnie w ciemnych miejscach to problem :)

  3. non stop pilem wode to przez ta sol(bylo trza odsaczyc) ale nie

    przeszkadzalo mi to

  4. w glowie kosmosy :), z kumplem gadalismy i sie nawzajem swietnie

    dogadywalismy, a przynajmniej tak nam sie wydawalo, bo osoba, ktora nas

    sluchala i byla na czysto mowila ze przez kilka godzin rozmawialismy,

    ale kazdy mowil o czym innym(ja tam z tej najlepszej fazy to nie

    pamietam o czym byly gadki oprucz tego ze ciagle mi mysli spierdalaly

    wiec mowilem cokolwiek ale to nikomu nie przeszkadzalo, zreszta qmpel

    mial podobnie):)

  5. niezle zawiasy na jakis myslach :)

  6. zajebiscie pozywny humor

  7. muza sie wkreca ale po innych srodkach wkrecala sie DUZO lepiej

  8. jak juz zeszlo to zesmy z qmplem gadali kilka godzin non stop(poza

    kilku sekundowymi zwichami czasami :)) i na kazdy temat(jak po amfie)

  9. w nocy mialem zonka bo sie o 22 do uzka polozylem i jakos tak do 6

    rano dnia nastepnego lezalem i myslalem(nie moglem zasnac i to na 100%

    nie od efedryny po poniej to nie mam problemow) ale jak sie wciagalem na

    jakies mysli to juz byl film :), wstalem zjebany ale jak zjadlem

    sniadanie i sie wykompalem to jak nowonarodzony :)



zmienilo mnie to na bank podobnie jak za kazdym razem cos mnie dxmy

zmieniaja :) niedlugo z mozgu bede mial przecier ziemniaczany :)



zajebiste tylko ta nieprzespana noc mnie troche zdziwila ale grzyby ,

kwas i dxm sa lepsze :)

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media