Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

pozytywny efekt

detale

Apteka:

raporty unknown

pozytywny efekt

Nazwa specyfiku: Lorafen 2mg [sa tez 1 mg], substancja: Lorazepanum





Poziom doswiadczenia: ten lek jadlem pierwszy raz. Mialem kontakt z:

alkoholem [wiele razy], nikotyna [wiele razy], marihuana [wiele razy],

amfetamina [4x], Klonozepanum [przez tydzien], SD [raz] oraz z galka

muszkatalowa [raz].





Dawka oraz metoda zaaplikowania: jedna tabletka [2mg], doustnie.





Set & setting: zjadlem jakos we wrzesniu, po mniej wiecej tygodniowym

okresie abstynencji poprzedzonym wakacjami, podczas ktorych prawie co dzien

palilem marihuane lub/i pilem alkohol. Zjadlem w moim domu, mniej wiecej o

godzinie 22, chcialem po prostu zasnac, poniewaz mialem duze problemy z

zasypianiem wlasnie podczas tego \'czystego\' tygodnia - po polozeniu sie do

lozka lezalem po 2-3 godziny i przewracalem sie z boku na bok, chcialem w

koncu sie wyspac i przypomnialo mi sie o tych tabletkach.





Mialem nadzieje na odczucie spokojnego znuzenia i bezproblemowego

zasniecia, musze przyznac, ze Lorafen mnie zaskoczyl.





Po mniej wiecej 30 minutach od zjedzenia tabletki poczulem, ze \'wchodzi\'. O

dziwo nie czulem sie znuzony, lecz raczej pobudzony, wydaje mi sie, ze to

byla euforia, ktora okresla sie stan po marihuanie, ale mi jakos te

okreslenie bardziej pasowalo do uczucia jakie mialem wlasnie po Lorafenie.





Zaczelem zagadywac do znajomych na gadu-gadu i gadac o jakis blachostkach,

co nieczesto mi sie zdarza. Pisalem bardzo szybko, czerpalem duzo

satysfakcje z tego, ze z kims rozmawiam, ze ten ktos mi odpowiada, z tego,

ze jestem, ze sie tak czuje, chcialem cos robic, mialem ochote chlonac

otoczenie, nie myslalem o snie.





Ten stan trwal przynajmniej 30 minut, pozniej zaczelem tracic kontakt ze

swiatem, przynajmniej nie pamietam za bardzo co sie dzialo - wiem, ze

bardzo sie cieszylem i mialem problemy z rownowaga [nie wiem czy to od

Lorafenu - na trzezwo tez miewam z tym problemy], potykalem, rzucalo mna o

sciany [troche jak po Klonozepanum]. Nastepnego dnia dziwilem sie, ze

rodzice nie zauwazyli niczego niepokojacego w moim zachowaniu.





W tym blogostanie umylem zeby i polozylem sie do lozka w celu spelnienia

zamierzonego celu - zasniecia. Lezalem tak i lezalem i sie cieszylem,

zadowolony bylem ze wszystkiego, co nie jest u mnie na porzadku dziennym, a

przynajmniej nie bylo wtedy.





Postanowilem puscic kilka \'strzal\' do znajomych moim nowonabytym telefonem

komorkowym. Puscilem do chyba dwoch osob po czym jedna z nich napisala

SMS\'a, ze siedzi zajebana i oglada film. Odpisalem, cytuje: "HeHe:-)

narkusie przebrzydly, strzale zem ci puscil-aleta tehnologia z

postepdmzapierdala! allah!! Smoke#de@Weed,mon!" [zachowalem oryginalna

pisownie, nie wiem czemu zapisalem tego SMS\'a w telefonie i raczej juz

sobie nie przypomne]. Nadmienie tu, ze nie mam w zwyczaju pisania SMS\'ow w

ogole.





Niedlugo po tym wydarzeniu zasnalem.





Obudzilem sie o godzinie 7.00. Wstalem rzeski i wypoczety. Dalej bylem

szczesliwy, nie poklocilem sie z rodzicami przy sniadaniu, do szkoly

poszedlem z ochota, w szkole tez bylem zadowolony, cieszylem sie dalej,

wszystko przyjmowalem z usmiechem, ten stan trwal przez jakies 2 czy 3 dni.

Czulem sie mniej wiecej tak jakbym byl zakochany czy cos w tym rodzaju.

Kolega z IRC mowi, ze tak jest po dobrej pigule.





Na pewno nie spodziewalem sie takiego efektu, jak juz napisalem bylem

zaskoczony. Ogolnie oceniam to pozytywnie, jak nie bardzo pozytywnie nawet.

Nie chce Was namawiac do brania narkotykow, ale jezeli macie to w apteczce

i chcecie poprawic sobie nastroj czy zasnac to _chyba_ to Wam pomoze. Nie

bierzcie jednak 2 tabletek na raz, przynajmniej za pierwszym razem - wydaje

mi sie, ze jesli zjadlbym dwie to stracil bym kontakt ze swiatem na dobre i

nie wiem czy nastepnego dnia poczulbym sie tak dobrze. Nie mieszajcie z

alkoholem, no i nie prowadzcie po tym pojazdow mechanicznych przez

najblizsze 3 dni :-)





Na koniec pare linkow dotyczacych Lorafenu [przeczytajcie koniecznie zanim

siegniecie po ten lek!]:





http://users.nethit.pl/forum/read/logos/1849706/





http://prawko.gery.pl/leki.php?gen=Lorafen





http://www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1309





http://muzyka.onet.pl/fluid/1,51,8,1093845,3244317,284735,forum.html

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media