Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

mahetb

detale

Natura:

raporty unknown

mahetb

Tekst napisany pod wplywem THC w trakcie palenia, dodam ze pomysl na

jakiekolwiek napisanie czegokolwiek powstal tez w trakcie palenia,

tytul natomiast ukazal sie autorowi na przedniej szybie samochodu jako

swego rodzaju zwida...hmm, fajne to byly czasy a ten krotki tekst to

pamiatka po legendarnym juz zjaraniu :)





---------------------------


Mahetb


(c)21-11-2000 by Mariusz P.


---------------------------



Rozdzial I


----------



Wszystko to przechodzi przez dupe. To nia wszystko wplywa do - muzgu.

Czuje to, co czuje ktos inny, razem z nim w tym samym momencie. Czuje

szosty zmysl, mam taki... (dopalili razem z nami). Zajebisty bas,

perkusja -gram- gwizdki. Jade bryczka, gra w bryczce, jeblo, gliniarze

pojechali, suka, przemowa w sadzie, zeznanie, osad straszny, smierc.

Co dalej, obrady, jestes gangsterem kara karom bedzie. Czuje sie

osadzony skazany. Nie trybie, nie trybie, klimaty dawne, wspomnienia

skryte, ucieczka, drzwi otwarte od lat nie odmykane, zly smak konca,

kondukt pogrzebowy, technika, puls, za duzo, nauka tego, czuje ten (?)

zamieszanie, dziwki, klotnie, szukaja, niebezpieczenstwo, zboczency

atakujacy kierowcow, ciagle widze psy. To pewnie ze schroniska szukaja

czegos. Uswiadomilo mnie, ze to caly czas dzialo sie w dupie. Gowno

wiedzialo, co sie stanie jak je wjebia do kibla, wyjebia na bruk !!!

Ocho-kep-he, poczulem wczorajsze paczki. [na nastepny raz kupic cztery

paczki chrupek ziemniaczanych - 21/11/2000 - peti 21:15] szukaja,

wykrylem kurwe pod internatem, uciekla jak to poczulem. Piecze mnie w

nosie. Myslalem, ze ktos przechodzil a moze bedzie ?.





Rozdzial II


-----------





Cieplo mi w dupie, zgodnosc, wyluzowanie, wyladowalem i znowu widze

psy. Zgodnosc z czyms, o czym nie wiadomo. Profesjonalizm. Dziwne

uczucie zobaczenia nowego czlowieka, dziwne brzekniecia stopy, parczy.

Zdalem sobie cos. Wlasnie peti uswiadomil mi, ze mam zajebiscie.

Zgodnosc umyslu. Ma mam czarny wklad czy niebieski, bo nierozpoznaje

kolorow i kleksy leca mi z niego. Skrzypi, spadek napiecia, mruga w

rytm, napiecia mam spadek za slaby ? Urywek zycia, calego luzu. Nie

daja rady > radio, ozezwienie, naplul mi na nos, krzyk. Oczekiwanie na

nieuniknione. Uniknione ! Mam cieplo w nogach, zdenerwowalem sie,

niezle napierdala reka albo tak w glosniku? Skala w chuja gra i drapie

w klamke.





Rozdzial III


------------





Poczatek. Poczulem moc i odlecialem na pare sekund ale, byla to

minuta, uderzylo moca i uziemilo - dobilo. Chodzilo glosniej i ciszej,

lece !!





Rozdzial IV


-----------



Mnisi graja. Grozne, ekonomia, klasyka, przeciwienstwa, nowe odczucia

w muzgu, bo bawilismy na rynku ciagle a teraz siedzimy w samochodzie.

II rozdzial zycia. Jeszcze lapie, w rytuale wydmuchlem ! Myslalem, ze

to mam zrobic ale nie zrobilem.





Epilog


------





Siedzimy w samochodzie, pada deszcz, spuchniete oczy, przekrwione.





Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media