Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

extasy-moje zycie?

detale

Chemia:

raporty unknown

extasy-moje zycie?

Opisze wam moją pierwszą przygode z pigułami oraz fetą. Było to już jakiś czas temu? Nie pamiętam daty ale już trochę mineło od tamtego czasu ale nie ważne. Był to dzień w którym miałem śmigać z kumplami na fajne balety,jako że zawsze mnie ciągneło w takie miejsca nie mogłem odmówić. Na co dzień byłem dobrym chłopcem z niezłymi wynikami w szkole ale czułem że tego wieczoru coś wisi w powietrzu.Wybiła godzina o której miałem się zjawić u kumpla dlatego też nie czekałem na nic i co sił w nogach pobiegłem do niego.Gdy się zjawiłem imprezka mająca rozgrzać nas przed wieczornymi baletami rozkręciła się na dobre,co mnie osobiście ucieszyło bo nie lubię smutów.Po kilku piwkach było już super,uśmiech na twarzy zawitał na stałe.Gdzieś tak na godzine przed wyjściem na pkp(mieliśmy jechać pociągiem do klubu)moich dwóch kumpli wyciągneło mnie na góre do innego pokoju zdala od reszty ekipy,ja nie wiedząc o co chodzi poszedłem nie pytając o co chodzi.Pewnie mają więcej browca-pomyślałem,ale się grubo myliłem ponieważ wyciągneli pewnien woreczek z białym proszkiem na dnie,nie byłem głubi od razu wiedziałem co to jest tylko nie znałem konkretnej nazwy tego specyfiku.Zapytali czy chce troche?Chwile się zawachałem ale jako że na co dzień nie boję sie wyzwań nie mogłem odmówić(wiem że to nie to samo co życiowe dylematy i sprawdziany ale tego wieczoru było inaczej).Krótka nauka wciągania i zabrałem się do roboty,strach i podniecenie zarazem ogarniało mnie zewsząd ale w końcu się zmusiłem i wciągnołem moją pierwszą kreskę(niestety nie ostatnią).Gdy zeszliśmy na dół wszyscy od razy się skapneli że z nami coś nie tak, lecz nie przyznawali się do tego.Nadszedł czas by ruszyć na pkp i na podbój baletów dlatego wszyscy ubralismy się i ruszyliśmy.Dopiero po drodze zaczeło się ze mną coś dziać,rozpierała mnie energia,pojawiło się ogólne zadowolenie które po jakimś czasie przerodziło sie w obojętność do wszystkiego po za jedną sprawą,musiałem dotrzeć na tą dyskotekę.Na pkp uciekliśmy naszą trójką za ciemny róg i wciągneliśmy jeszcze po jednej wyjątkowo grubej kresce.W pociągu chciało mi się wyrywać dosłownie wszystko począwszy od drzwi a skończywszy na klamkach(co się ze mną działo?w tedy jeszcze tego nie wiedziałem).Po 20 minutach drogi nareszcie dotarliśmy do miasta w którym znajdowł się nasz klub,wystarczyło dotrzeć na miejsce a wielka noc stała już otworem.Po drodze nie mogło zabraknąć trzeciej fuki,która mnie wyjątkowo dogrzała co sprawiło że czułem się jak super man z nie ograniczoną siłą i możliwościami.





Na reszcie stoję w kolejce do swiątyni hard coru z muzyką jaką kocham,ostre techno rozbrzmiewa mi w uszach co sprawia że dostaje dreszczy.Ludzie wokół mnie promienieją dobrocią dla mnie a ja to odwzajemniam,czy czują to co ja?Nie wiem nie interesuje mnie to,sciana z cegieł przed kasą przylega do mnie,ociera się o mnie co powoduje następny dreszcz emocji,cały się trzęse z podniecenia że to już zaraz jeszcze chwile.Dochodzę do kasy,płace,dostaje pieczątke,idę dalej spotykam kumpli którzy już weszli zanoszę kurtkę do szatni i już jestem gotowy na podbój świata.Zmierzam w stronę parkietu mnóstwo ludzi uderza mnie,ociera,nie przeszkadza mi to,mam jeden cel parkiet.Już jestem,robi się coraz goręcej coraz przyjemniej,muzyka wywierca mi dziury w głowie,stroboskop przyprawia mnie o dreszcze,dym otaczający mnie ze wszystkich stron przenika mnie,wszystkie laski są moje.Nabieram tępa,okulary zaparowane,inny świat,jest wspaniale,jestem w niebie,podnecenie sexualne sięga zenitu(niestety rozmiar mojego członka po fecie raczej nie pozwolił by na nic).Nagle ktoś mnie łapie za ręke?To mój kumpel,chodż mam coś jeszcze-nalega,ja nie zastanawiając się długo poszedłem razem z nim do toalety.Wyciąga coś co przypominało mi aspiryne i stwierdza że jeszcze tego brakuje mi do szczęścia,ja natomiast bez wachania wziołem tą pigułke poczekałem aż się rozpuści i połknołem popijając wodą(oczywiście znowu zostałem zapoznany z szybkim kursem obsługi).Wracając na parkiet pomyślałem czy może być jeszcze lepiej niż teraz???To miało się dopiero okazać co sprawiło następne dreszcze i falę gorąca gdy wracałem na parkiet.Bas był piękny,miłość do tego miejsca i do ludzi była coraz większa,pływałem,unosiłem się nad ziemią nie ja latałem,czułem jedność i siłę.Lecz to co się stało po nie wiem jakim czasie od łyknięcia pixy(około 30-40)przerosło moje wszelkie wyobrażenia narkotyku.Niesamowite uczucie odprężenia i zadowolenia z życia w połączeniu z niesamowitą energią którą w końcu mogłem ujażmić(nie to co po fecie ganiasz jak szalony)i spożytkować w właściwy sposób sprawiło że stałem się panem tego świata.







Nie schodziłem z parkietu około 5 godzin,częste dostawy wody przez kumpli sprawiały że myślałem tylko o tańcu.Powoli energia ze mnie uchodziła czułem ogólne zmęczenia organizmu ale byłem tak zadowolony z życia że nie przejmowałem się niczym.

Balety dobiegły końca,wybiła godzina 4rano,tłumy ludzi zmierzają do wyjścia a ja w śród nich razem z moją ekipą z nie odłącznym uśmiechem na twarzy.Jeszcze w pociągu energia lekko dawała o sobie znaki przez co troszke jeszcze poskakałem(już wiem dlaczego doping u sportowców jest zabroniony),docieramy do celu wszyscy się rozchodzą do domów w znakomitych nastrojach.Nareszcie docieram do domu,kłade się a tu niespodzianka potworne skórcze łapią mnie na całym ciele,zaczynam się wykręcać na lewo i prawo ale naszczęście po chwili ustają(to chyba moja osobista jazda?bo znajomi tego nie mają),oczywiście snu nie ma o czym zostałem wcześniej poinformowany,nie wierzyłem w to bo byłem tak zmęczony że marzyłem tylko o łóżku a tu następna niespodzianka nie mogłem zmróżyć oka.Chyba troche spałem tej nocy może ze 2 godziny?Natomiast następnego dnia czułem się jeszcze gorzej,począwszy do tego że nie mogłem nic zjeść a skończywszy na ogólnym bólu całego ciała co naszczęście przeszło już wieczorem.







Ocena:

Kto czytał ten artykuł i jest zielony w tych sprawach,może on wręcz zachęcić do brania amfetaminy i exstasy,to już nie moja sprawa ale opisze jeszcze jedna rzecz po której zaczniecie się grubo zastanawiać nad tym krokiem(wiem wiem pytasz ile mam lat ze się tak wymądrzam?Mam zaledwie 18 ale w tych sprawach wiek ma najmiejsze znaczenie a po za tym starzy wyjadacze nie mogą nic powiedzieć na ten temat bo są tak zryci i zniszczeni że nie potrafią nic sęsownego wydusić z siebie).

Wracając do opisu przestrogi:

Wszystko mnie nudzi,nic mnie już nie interesuje,rozmowy z ludzmi udzielanie się na lekcjach kontakt z rodzicami-tego już nie ma,już dawo odeszło.Gdyby nie moja dziewczyna nie wiem jak by to wszystko dalej wyglądało?Co się dla mnie teraz liczy?Odpowiedż prosta "EXSTASY"i tylko ona to moja milość(feta nie przypadła mi jakoś do gustu).Zanim wezmiesz zastanów się nad tym bo to co dla ciebie oznacza teraz codzienność zniknie,przestanie istnieć.





PS.Mam nadzieje że wam się podobało? :)Narq

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media