Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

dxm - nocny szary kwadrat

detale

Apteka:

raporty unknown

dxm - nocny szary kwadrat

DXM w postaci tabletek acodin zazywalem jakies 3 razy, ostanim razem,

(ktory bedzie tu opisany) lyknelem okolo 40 tabletek - dokladnie juz

nie pamietam to bylo jakis rok temu - w kazdym razie w przeliczeniu

na mase ciala wyszlo mocne 3 paletu. Wszystko dzialo sie wieczorem w

moim pokoju z rodzicami za drzwiami. Przyjmowanie srodka zajelo mi

jakas godzine aby zminimalizowac wstrzas wywolany naglum spozyciem

duzej ilosci acodinu w krotkim czasie a co za tym idzie aby nie

wywolac wymiotow. Poczatkowo wszystko wygldalo jak poprzednio, czyli:

lekkosc ciala, swedzenie ale lekkie, lekko rozmyty obraz i pewne

odizolowania od otoczenia wraz z dobrym samopoczuciem i w zrostem

temperatury ciala. jednym slowem standardowo. Jednak wraz z uplywem

czasu powoli zaczynalem coraz bardziej tracic kontakt z otoczeniem. W

tym czasie prowadzile jakies dialogi na irc-u ale w pewnym momencie

nie moglem sie skoncetrowac nad tym co pisze a do tego obraz zaczal

sie lekko rozpierdalac co utrudnialo mi odczytywanie wypowiedzi innych

:). Hehe postanowilem sie wiec polozyc..... w tym momencie lacznosc

z otoczeniem urwala sie na dobre, pamietam tylko szary trojwymiarowy

wolno wirojacy kwadrat i nic wiecej lezalem tak z zamknietymi oczyma

i wpatrywalem sie w ta szara bryle nie myslalem o niczym, stracilem

poczucie czasu, nawet nie zdawalem sobie sprawy ze leze w swoim

pokoju a za sciana sa rodzice. Nie wiem ile czasu tak lezalem ale

w pewnym momencie sie obudzilem gdyz dotarlo do mnie ze mialem

zadzwonic do swojej dziewczyny, jako ze nie moglem wogole zebrac

mysli a co dopiero z kims o czyms rozmawiac postanowilem napisac jej

smsa, ktory raczej loggika sie nie kierowal ale mozna bylo z niego

wywnioskowac ze czulem sie zle i nie jestem w stanie zadzwonic.

Koncentrowanie sie na zbieraniu mysli i stabilizowaniu obrazu :P

zuzylo tyle mojej energii, ze ponownie musialem sie polozyc........ po

czym zapadlem w sen i widzialem ten szary kwadrat (kazdy jego bok mial

inny odcien szarosci, byl on zawieszony w prozni idealnie posrodku

czarnej przestrzeni). Z letargu wybudzil mnie odglos telefonu, nie

wiedzialem czy dlugo dzwonil i jak dlugo bylem w takim stanie... z

monitorka nie moglem wyczytac kto do mnie dzwoni, wiec odebralem

w ciemno...... w Sluchawce uslyszalem znajomy glos. To byla mojea

dziewczyna. Rozmowa troche przypominala gadanie z kims przez fon po

trawce........ tak sie wciagnalem w rozmowe ze nic innego niz glos tej

osoby po drugiej stronie dla mnie nie istnialo. W kazdym razie byla

ona mocno zdenerwowoan i wypytywala co sie stalo. Ja za nic w swiecie

nie moglem zebrac mysli gadalem bez skladu i ladu, powiedzialem jej

ze lyknalem jaks lewa pigole i troche jetem nie tomny. Ona staral

sie wypytac mnie jak sie czuje itd, byla mocno przestraszona ale ja

zdecydownaie juz zmeczony ta cala rozmowa powiedzialem ze nic mi nie

bedzie i zadzwonie jutro po czym szybko rozlaczylem sie. Bylem znowu

mocno wyczerpany i poraz trzeci z rzendu zasnalem, od tej pory film

mi sie urywa nie wiem co robilem, podobno gadalem przez net ale bylo

to tak bezsensowne za jak czytalem logi to nie wiedzialem sam o co mi

chodzilo. w kazdym razie ostanie co pamietam to to ze wylaczam kaputer

przepraszajac za to ze nie moge juz gadac i klade sie spac. Obudzilem

sie nad ranem, czulem sie dobrze choc bylem lekko zdezorientowany. Sam

trip nie byl ani przyjemny a ni nie przyjemny....... po prostu byl i

tyle (jakis taki obojetny). Po tym doswiadczeniu nie probowalem juz

eksperymentowac z DXM. Nawet nie chce pomyslec co jest przy dawkach

pozwalajacych osiagnac 4 poziom hehe ja wole jak juz eksperymentowac

maksymalnie do gornej granicy 2 paletu.

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media