Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

dropsy i kosmos

detale

Chemia:

raporty unknown

dropsy i kosmos


Moj pierwszy raz na dropsach (jadłam kiedyś, ale tylko połówkę nic nie dało...)!!! Pojechaliśmy do niezłego klubu - wrzuciłam z kumpelą po dropsie (żółte romby) i czekamy!!! Czekamy i nic juz bylam zła powoli..?Siedziałam z chłopakiem i wlaśnie wtedy, kiedy zaczął mnie calowac po szyi!!! Dropsik mi wszedl...Po prostu przyszla mi mysl, ze jest zajebiscie i ja tu zostaje...To byly sekundy jak wstalam i poszlam z kolezanka do toalety - jej tez weszlo!!!



Jedyne co jej powiedziałam to "KaSiA kOsMoS" i podreptałyśmy na parkiet... Bawiłam się chyba ze 4 godziny!!! Najbardziej to pamietam zielone światło (dla mnie bylo najśliczniejsze na świecie...Choć nie lubię zielonego!!!) i kolezanke przede mna...



Drugi dzień znów balety!!! I tym razem także na dropsie (tym samym!!!), mimo że bania była słabsza, krócej trzymała - to bylo 1000 razy dziwniej...to znaczy siedziałam z facetem w aucie i nagle zobaczyłam (o 1 w nocy!!!) jakąś pielgrzymkę z kolorowymi sztandarami... Nagle zniknęli i za chwile znów oni!!! Ci sami ludzie tyle że zawracali...Słyszałam głos jakiegoś kolesia, potem na przedniej szybie zobaczyłam dziewczynę, która leżała wygladała na kompletnie naćpaną, ale chłopak upewnił mnie, że mi sie to wydaje tylko. Wiedziałam, że to halucynacje, nie wiedziałam skąd!!! Ale to nie koniec!!!



Potem widziałam sklep z warzywami (warzywa tzn kapusta i takie tam byly wystawione w skrzynkach) i jakąś panią, która płacila w tym sklepie (własciwie to byla to taka budka mała) - potem zobaczylam chyba z 5 ludzi z takimi wózkami jak z {nazwa popularnego miejsca zakupów konsumenckich::jeden - Dadaistyczna Mariola 0.8.5.1}...Było jeszcze tego trochę, ale nie będę nudzic już {smiley::ironia::beznosy - Dadaistyczna Mariola 0.8.5.1} oprocz tego na parkiecie slyszałam ciągle głos kumpeli, a ona wcale nic nie mowiła...MmMmMm pokochałam dropsy...

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media