Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

balon i fanatyzm religijny

detale

Natura:

raporty unknown

balon i fanatyzm religijny


300 mg DXM + 2 buchy MJ :D




16.02.05r.




ok. 16- jem 3 tabletki w celu sprawdzenia czy nie jestem uczulona

na te cudna substancje.

17- ide na trening, spokojnie.

Do ok.20 trening trwa, a ja już nie mogę doczekac się pozniejszego

wieczorka, który tak fantastycznie się zapowiada.

20-22- czekam i czekam...

22 iles- wykapalam się i zmierzam w strone łoża.

23- zaczynam jesc tabletki, po uplywie 30 min., już wszystko mam w

brzuchu i zniecierpliwiona czekam na efekty... Cała ceremonia

dzieje się podczas czytanie „Greka Zorby” (heh...)

00- chyba rozpoczyna się bomba...Grek coraz bardziej mi się podoba,

na tyle, ze stwierdzam, ze czytanie to najlepsze, co można robic

podczas tripa. Ksiega mi się podoba, ale postanawiam wyprobowac

inna – „Jadro ciemnosci”. Przeczytalam o.5 strony ....i tutaj COS

mnie dopadlo. Przyponialy mi się Czyjes slowa, ze warto zapalic na

DXM, wiec dochodze do okienka chcac sciagnac pare buchow..

Strasznie się boje (hehe i tutaj BK) ....nie, nie tego, ze moi

starzy poczuja zielne aromaty, ale boje się odpalic zapalniczke (

odglos....o rany, jaki glosny!!!)...w koncu zebralam się w sobie i

poruszylam wehikuł i odpaliłam ziele. Po rozkoszowaniu się

ziolkiem, jedyne co bylam w stanie zrobic to polozenie się pod

kołdrą i włączenie dyska. Muze na podroz przygotowalam sobie

wczesniej. Było to Prodigy i Chemiczni Braciszkowie, lezalam tak

jakies 5 min., az wreszcie wkrecilam sobie, ze jak nie zaczerpne

powietrza, to umre...i nagle poczulam się jakbym tracila zycie...

Wlozylam wiele starac, żeby te chore mysli odeszly ode mnie i się

uspokoilam. Lezac przy zgaszonym swietle sluchajac jakiejs tam

piesni, poczulam jak rosne razem z muzyka. Dotykam rak-wielkie!!!

Przez moment po prostu bylam BALONEM!!!!! Moje nastroje i mysli

zmienialy się wraz z muzyka. Po nadmuchanych wkretach zaczelam

myslec o bogu...( w którego wczesniej nie wierzylam),hmmm...może

nie mialam na mysli materialnego boga, tylko jakby fale, która

nakreca ten caly swiat. Widzialam ta fale (było to bardzo r

ealistyczne). Fala ta, dawala ludziom energie, kazdego obdarza

innym charakterem, daje nam uczucia, przez moment było to takie

oczywiste, az nagle z olsnienia, stalam się fanatyczka religijna

(tej mojej wlasniej religii w bogiem pod postacia fali...heh),

bylam psychiczna dziewczyna, przesadnie wierzaca we wlasne dziwne

bajki...Mysl ta, zawladnela mna przez pewien czas w takim stopniu,

ze az wystraszylam się, ze zostanie mi to do konca zycia!

Wystraszylam się, ze bomba nigdy nie minie, hehehehe. Pozniej

strach przeobrazil się w ( heh, i teraz wielce dziwaczne uczucie)

paraliz prawej strony twarzy (krzywa baja).

Po serii krzywych akcji przyszedl czas na kosmiczne pomysly.

Niestety nie pamietam ich wszystkich, ale chcialam min. Znalesc

szczepionke albo lekarstwo na pewna straszna chorobe, yyy wsylac

listy do ludzi z jakimis szyframi...Niestety nie wiem co mialo to

dokladnie na celu...Zaczelam się gapic w sufit i z sufitu splywaly

na mnie małe, podluzne, obłe (wygladamy jak takie podluzne kapsulki-

tabletki) fioletowe, szmaragdowe, niebieskie i miekkie , no nie

wiem, jakby robaczki. Po jakims czasie, postanowilam wyruszyc do

łazienki, w drodze spojrzalam na swoje rece-były umiesnione i

opalone, jak u ciemnoskorej kobiety. Zachwycilam się tym. Wrocilam

do pokoju, polozylam się i zasnelam.




Rano czulam się dziwnie: ledwo chodzilam, caly czas ziewalam,

mialam napiete miesnie, trwalo to przez caly dzien.


Był to mój pierwszy raz...na tyle mi się spodobalo, ze na dzien

dzisiejszy mam za soba siedem takich bajek.


aaa i pozdrawiam wszystkich wielbiacych DXM'a polaczonego z Marja.

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media