Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

zagubiona autostrada

detale

Apteka:

raporty unknown

zagubiona autostrada

Zaczynam pisać ten artykuł w godzinę po zarzuceniu 20 tablet Avio.........jak na razie bez rezultatu. :{

Czwartek, godz. 23.41. Zastanawiam się czy nie lepiej wyjść na miast i zobaczyć czy ten "lek" naprawdę działa , ale boję

się troszkę, że będąc na jeździe ktoś mi z tulipana w potylice nie przyłoży........zaczekam 15 minut i spadam. Machnę krótki

spacerek i zobaczymy czy świat jeszcze istnieje.Objawy? Lekka senność i znużenie. NIc , czego nie możnaby było się

dowiedzieć z ulotek w opakowaniach.



Godz. 0.25 : moje ciało staje się bardziej "elastyczne" jak z gumy. Wydaje mi się , że głowę mam cięższą o 2-3

kilogramy. Cała skora mnie jakoś świerzbi dziwnym sposobem łaskocze mnie od zewnątr, gardło jakby blokuje przełyk. Wyszedłem

na balkon . Wydawało mi się , że jedna ze ścian pokryta jest wyrytymi w niej kwiatami i dziwnymi liniami . Kolejny objaw

haloonów - wydaje mi się , że stoję 3 metry nad muszlą klozetową .Miałem trudności z "trafieniem" do kibla. Przed wyjściem

na klatkę schodową , zerkam przez wizjer w drzwiach czy nikogo nie ma. Zobaczyłem tam mojego sąsiada. Ubrany był w pidżamę

w niebieskie pasy i robił coś nachylając się.Zerkałem tam kilkakrotnie, a on wciąż tam był.Dopiero po dwóch minutach

obserwacji skojarzyłem , że to jest "duszek" :P. Ostrożnie wyszedłem z domu. Schodząc po schodach zauważyłem dwie czarne

plamy na ścianie. Dotknąłem jednej z nich .Poruszyła się i z przerażeniem cofnąłem rękę. Przyjrzałem się z bliska tej

kropce.Zauważyłem malutkie kolce i pomyślałem sobie , że jest to po prostu mały jeż chodzący po ścianach , więc go

zostawiłem :}.Na odległym o 100m ode mnie przystanku autobusowym zobaczyłem kobietę z reklamówką. Laska była cholernie

rzeczywista, ale w miarę jak podchodziłem do niej rozpływała się . Na spacerze moim zdaniem mało się działo. Na jakimś

rusztowaniu przy 10- piętrowym bloku zauważyłem nagiego faceta , wiercącego coś w ścianie. Idąc po chodniku co chwilę

wydawało mi się ,że pod nim jest woda : chodnik się pode mną uginał, czasami zdawało mi się , że wpadam w dziurę .Było to

dośc częste ale podobało mi się to uczucie heheh....Przechodząc koło kolejnego bloku, Spostrzegłem palące się światło w

pokoju na 7 lub 8 piętrze.Jakby za mgłą pojawiła się tam ciemna, nieruchoma postać.Częściowo chowała się za jasną zasłonę ,

jakby chciał się przede mną ukryć. Obok niej stał ,tego samego wzrostu, pies. Byli nieruchomi i czułem jak się we mnie

natarczywie wpatrują.Chciałem jak najszybciej uciec od ich wzroku.Ponieważ na dworze nie było nikogo, ich urojone prze ze

mnie spojrzenia jeszcze bardziej mnie przerażały .W trakcie ok. 2 godzinnego spaceru zobaczyłem tylko 3-4 zwidy: dwóch

studentów uczących się o godz . 0.30 na terenie jakiegoś przedszkola. Chciałem do nich zagadać .Podszedłem bliżej i o coś

zapytałem, ale oni zaczęli znikać na moich oczach.Stałem dosłownie 5m od nich !Później spostrzegłem moją babcię nachylającą

przez żywopłot . Dzieliło mnie od niej ok. 150m ale doskonale wiedziałem ,że ona zbiera jakieś rzeczy mające pomóc

bezdomnym.......Na innym przystanku autobusowym siedziała jakaś kobieta w białym płaszczu, ale też zniknęła jak podszedłem

bliżej. Zegarek : godz. 1.45. Postanowiłem wracać. Podsumowując : myślałem , że więcej "zobaczę" tego wszystkiego.Irytowało

mnie to dosyć mocno. Całe miasto było puste , przez co zwidy były dla mnie jeszcze bardziej rzeczywiste, choć w gruncie

rzeczy powinno być odwrotnie :}. Ogólnie czułem się jakbym był postacią żyjącą w świecie "Zagubionej Autostrady" David`a

Lynch`a. Zajebiste uczucie :P. Niestety gorzej było z zaśnięciem.Do chaty wróciłem ok. 2.20- łeb nawalał mnie jakbym był na

świeżym kacu. Według mojej tripowej skali ocen Avio dostaje od mnie ok. 5-6/10 możliwych. Doszedłem do wniosku , że czym

prędzej muszę wziąć po raz pierwszy kwasiora 8P

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media