Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

aviomarin to niezłe gówno...

detale

Apteka:

raporty unknown

aviomarin to niezłe gówno...

Aviomarin to niezle gowno ale po zarzuceniu wystepuja niezle halucki. Ja pierwszy raz wzialem 22 tab. gdy mialem 14 lat. Byla godzina 22 wlasnie polozylem sie spac, gdzies okolo 2-3 w nocy nie pamietam dokladnie (mialem juz niezle haloony) wychodze ze swojego pokoju na przedpokuj patrze a tam pelno butow (tak zaczely sie moje haloony) Do pasa bylem zasypany w butach wiec otworzylem szafke i zaczalem je ukladac (nie wiem jak dlugo je ukladalem) nagle sie ocknalem patrze a nademna stoi matka i sie pyta co ja robie a ja ze ukladam buty (ciekaw jestem teraz jaka zrobila wtedy mine. Rano sie obudzilem i czulem sie bardzo fatalnie Pozniej pamietam ze matka przyniosla mi herbate a mi sie wydawalo ze herbata znika ze szklanki, sama paruje ! pozniej znikal pies i pojawial sie w innym pokoju, matula sie przejela i powiedziala ze ja majacze i idzie ze mna do lekarza. Nastepne co pamietam to wizyta u pani doktor ktora mnie zbadala i stwierdzila ze to grypa hihihi :) A pozniej to juz tylko 3 dni zwolnienia z budy.

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media