Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

cieżkie jest życie samotnej matki czyli kobieta ma zawsze pod górkę, nawet w usa

detale

Chemia:

raporty unknown

cieżkie jest życie samotnej matki czyli kobieta ma zawsze pod górkę, nawet w usa

DES MOINES w stanie Iowa (10 Czerwiec 2002 roku, godzina 10:38)



Dla obcych, Debra Breuklander wygladała na niezmordowaną samotną matkę trojga dzieci. Miała nienaganny dom na przedmiesciach zamieszkanych przez klasę średnią, doskonałą wiarygodność kredytową, była też przewodniczącą komitetu rodzicielskiego w szkole, do której uczęszczały jej dzieci.



Była także uzależniona od metaamfetaminy i sprzedawała ją by związać koniec z końcem.



Od redakcji: Ona była super mamą i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie prohibicja i okrutne, nieludzkie prawo. Nie może tego jednak powiedzieć, bo oni to skrzętnie zanotują i będzie szykanowana. A w więzieniu nie ma się gdzie schować. W więzieniu narkoman ma mniej praw ludzkich niż wilczury strażników. Oto jak działa prawo i sprawiedliwość w "wolnej ameryce".






"Myślałam, że jestem Super Mamą i robie wszystko dobrze," powiedziała Breuklander, 43 lata, odsiadująca

35. letni wyrok

. "W rzeczywistości, postępowałam aspołecznie. Robiłam wszystko nie tak, nie stąpałam po linii, którą winien podążać dobry obywatel stanów zjednoczonych."



Breuklander jest jedną z rosnącej liczby kobiet, które nadużywały metaamfetaminy, wysoce uzależniającego stymulantu, który wywołuje euforię podobną do tej po kokainie, ale efekt utrzymuje sie znacznie dłużej i można go wyprodukować z powszechnie dostępnych domowych chemikaliów.



Eksperci i ćpuny powiadają, że metaamfetamina kusi kobiety, ponieważ jest stosunkowo niedroga i łatwa do dostania oraz daje im energię do zajmowania się dziećmi i poczucia się bardziej sprawnymi w wykonywaniu wszystkich codziennych obowiązków.



Od redakcji: Redakcja szczerze zachęca samców do spróbowania prowadzenia domu i intensywnej pracy zawodowej jednocześnie, nie zapominajmy, że doba ma 24 godziny, a raz na parę dni trzeba się zdrzemnąć, bo inaczej można nawet umrzeć.




"Nie ma wsród dragów, jakie kiedykolwiek spotkałem podczas mojej bohaterskiej walki przeciwko nadużywaniu substancji i osobom kpiącym sobie ze sprawiedliwego prawa potępiającego ten wytwór Szatana, porównywalnej substancji, która przemawia do kobiet tak skutecznie jak metaamfetamina," powiedział B.J.VanRoosendaal, rzecznik Wydziału Stanowego Utah do Spraw Nadużywania Substancji.



Według danych Wydziału Zdrowia i Zasobów Ludzkich USA, w skali całego kraju kobiety stanowią do 47% klientów w centrach leczenia uzależnień, które to centra wskazały metaamfetaminę jako ich ulubioną truciznę ludzi, którzy stoczyli się w bagno narkomanii w 1999.



W stanie Iowa, 43 procent kobiet trafiających do więzienia w pierwszym kwartale roku obrachunkowego 2002 powiedziało, że metaamfetamina była substancją, którą świadomie wybrały, w porównaniu do 29 procent meżczyzn. W roku obrachunkowym 2000, było to 25 procent kobiet i 19 procent mężczyzn.



Jak odkrył program badawczy Narodowego Instytutu Sprawiedliwości i Moralności, ponad 40 procent upadłych kobiet aresztowanych w hrabstwach otaczających Honolulu i San Jose w stanie California w 2000 roku, miało dodatni wynik w testach na obecność metaamfetaminy w płynach ustrojowych i była to ponad 20 procent większa liczba niż w kilku innych badanych obszarach.



Miranda Charbonneau, która, tak jak Breuklander, jest zasłużenie więźniem w Zakładzie Korekcji "Zero Tolerancji" Postaw Społecznych w Mitchellville w stanie Iowa, powiedziała, że przerzuciła się na metaamfetaminę po tym jak przestała jej wystarczać marihuana. Wkrótce stała się ona obsesją dla wtedy 16. latki, która rzuciła szkołę i poszła do pracy.



Każdego dnia, jej głównym celem było - "Gdzie mogę to dostać, kto mi może to dostarczyć, ile to bedzie mnie kosztować...i co będę musiała oddać by to dostać," mówi Charbonneau, aktualnie 23 lata, odsiadująca 10 lat za "postawienie dziecka w sytuacji zagrożenia możliwością skrzywienia jego prawidłowych postaw obywatelskich i umiłowania prawa stanów zjednoczonych".



"Oddawałam rzeczy osobiste, nawet te o wartości sentymentalnej. Sprzedałam mnóswo z posiadanych kiedyś przeze mnie rzeczy... Straciłam samochód, prawie straciłam prace. W końcu utraciłam też więź z rodziną," powiedziała. "Zaczęłam kraść by zdobyć metaamfetaminę."



Breuklander, była pielęgniarka, która cierpiała na upośledzenie ruchowe w wyniku degeneracyjnej choroby pleców, powiedziała, że jej znajomość z metaamfetaminą zaczęła się od kłopotów finansowych. Jej chłopak sprzedawał w tym okresie metaamfetaminę i przyłączyła się, sprzedając ją grupce przyjaciół. Czyż nie powinna raczej głodować? Tak przynajmniej zachowała by sumienia duszy wobec Boga i Państwa i poszła by prosto do Nieba.





"To wyglądało tak pięknie i cudownie i był na to taki niesamowity popyt," powiedziała.



"Myślałam bardzo dużo o kobietach, szczególnie o samotnych matkach, to ci daje energię, której potrzebujesz by zajmować się domem, dziećmi, zadaniami domowymi, zamiataniem, myciem podłóg, wynoszeniem śmieci, podwórkiem, psem, samochodami, zakupami, praniem, i wszystkich innych rzeczy, należących do świętych obowiązków kobiety," powiedziała. "W ten sposób zostałam skuszona przez Szatana. Niech Bóg ma mnie w swojej opiece, grzesznicę".



Sheigla Myrphy, dyrektor Centrum Badań Nad Nadużywaniem Substancji w Institute for Scientific Analysis w San Francisco powiedziała, że zaczęła widywać (na szczęście za kratkami) kobiety pasujące do profilu Breuklander w wczesnych latach 90\'.



"Zdawało się, że jest to mało popularne, w końcu to straszny grzech, ale potem ludzie zorientowali się, że kokaina oznacza kłopoty i zaczeliśmy widywać coraz więcej kobiet z klasy średniej pijających "biker coffee" ("kawa na rowerek (treningowy)). Jest to napój spożądzany poprzed dodanie metaamfetaminy do kawy.



"Wiele kobiet używa go by być sprawniejszą i szczuplejszą, jak modelki we wszystkich bez wyjątku pismach dla kobiet".



Kobiety "wpadają w to z wielu powodów, które mnóstwo złych do szpiku kości ludzi uznałoby za rozsądne, a nie perfidne i zbrodnicze", mówi Myrphy



Kobiecy styl użycia metaamfetaminy może początkowo być trudniejszy do zauważenia niż to samo zjawisko u mężczyzn, ponieważ kobiety inaczej reagują, kiedy biorą ten diabelski pomiot - mówi Arthur Schut, prezes i głowny oficer wykonawczy Srodkowo-Wschodniej Rady do Spraw Nadużycia Chemii z kwaterą głowną w Iowa City. (tutaj wstawić wojskowe werble, ostatecznie to przecież Wojna Z Narkomanami - agquarx)



Mężczyźni nadużywający metaamfetaminę sciągają na siebie uwagę policji ponieważ mają skłonnośc do udziału w napadach i prowadzenia po pijanemu. Kobiety nieczęsto robią takie rzeczy, mowi Schut.



Breuklander powiedziała, że wszyscy myśleli, że wszystko z nią w pożądku, kompletnie nie wyglądała jak typowy użytkownik narkotyków, jakiego można spotkać snującego się po dworcu.



"Nie wyglądałam jak przeklęty na wieki ćpun, nie prowadziłam się jak ćpun, ale byłam ćpunem i to jest przerażające, moja nieśmietelna dusza może nigdy nie ujrzeć twarzy Boga, który jest miłością" - powiedziała Breuklander.



Metaamfetamina "może sprawić, że wywierasz wrażenie wysoce produktywnego, wysoce skutecznego w codziennym życiu, kiedy w rzeczywistości staczasz sie po równi pochyłej na samo dno" - powiedziała z mocą, jej oczy poważnie wpatrywały się w moje, jakby szukając śladu słabości, objawów ćpania.



Charbonneau i Breuklander były leczone w programie reedukacji w obozie dla nadużywających substancji w Mitchellville i sa tam teraz przodowniczkami, chwalonymi przez strażników za doskonałą postawę i pokorę. Ponad 100 kobiet uczestniczy w programach pomocy wzajemnej lub pomocy "po", które mają na celu przygotowanie więźniów do ich powrotu do świata zewnętrznego, z piętnem ćpuna, które nawet niewidoczne, zostaje na całe życie.



Kobiety spędzają całe dnie na lekcjach, w grupach terapeutycznych, nie pozwala im się nawet na chwilę prywatności, nawet toalety muszą odwiedzać zbiorowo - wszystkie skoncentrowane są w jednym pokoju. "Zero Tolerancji" - oto dewiza tej wspaniałej instytucji. Terapia jest oparta na koncepcji wychowania wzajemnego, szczucia kobiet przeciwko sobie, nagradzane są donosy, podnoszą się na duchu, gratulując sobie nawzajem prawomyślnego zachowania i mieszają z błotem w histerycznym szale tłumu przy najmniejszym wykroczeniu - natychmiast informują, gdy któraś z nich zrobi coś niewybaczalnego, jak pójcie do toalety samotnie - wiedzą, że sprawdzimy to po przejrzeniu taśm z kamer.






Breuklander jest dozgonnie wdzięczna za ten program, ale mimo to czasem sie skarży, ignorując zalety wspaniałej opieki jaką jest otaczana przez Państwo.



"Miałam trójkę dzieci. Opuściłam dwie z uroczystości zakończenia szkoły średniej. Opuściłam ich urodziny. Opuściłam ważne wydarzenia w ich życiu" - powiedziała. "To zrujnowało moje życie.". A mogła po prostu powiedziec - NIE! Zero Tolerancji! - agquarx

tłumoczenie: agquarx

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media