Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

pseudoefedryna czy warto ?

detale

Substancja wiodąca:
Dawkowanie:
600mg
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Nastawienie pozytywne, wieczorne zamulanie przy komputerze.
Wiek:
18 lat
Doświadczenie:
MJ, Kodeina (bardzo często), Nikotyna - (paczka średnio na dwa dni) Feta, Mefedron, 3MMC, DXM, MDMA, Kofeina, Azotyn izopropylu, Alkohol, Alprazolam, Pseudoefedryna (raz)

raporty kritikal

pseudoefedryna czy warto ?

Witam, pierwszy raporcik więc trochę wyrozumiałości jeśli można prosić ;).

Trochę chory więc było trzeba wybrać się do apteki, zafundowałem sobie paczkę boxagrippalu ( nie wiem czy w Polsce jest dostępny ). Jedna sztuka zawiera 200 mg ibuprofenu i 30 mg chlorowodorku pseudoefedryny. 

21:30 - Biorę 10 tabsów i popijam mocną kawką.

Siedzę, skroluje facebooka, na słuchawkach grają rapsy i kończę palić fajkę. 

22:30 - No coś tam niby się dzieję lekkie pobudzenie, serducho zaczęło szybciej pikać pozatym nic ciekawego.

23:00 - kolejne 10 + kolejna kawka.

Jakoś chwilę po 24:00 poszedłem zapalić na dwór, hmmm ciekawa sprawa dłonie i stopy zimne jak lód, serducho tańczy jak przy dobrym techno. Pojawiła się duża chęć do działania spaliłem fajkę po czym zacząłem sprzątać pokój, zajęło mi to jakieś 10 minut. Usiadłem z powrotem przed kompa i odpaliłem ets2, był to idealny wybór, możliwość jazdy tirem po wirtualnej drodze niby nic nadzwyczajnego, aczkolwiek w tamtym momencie było to mega przyjemnę. Rapsy przestały mi jakoś pasować do całej sytuacji, postanowiłem odpalić stare dobre techno ;). W pewnym momencie pojawiła się mała, aczkolwiek zauważalna euforia połączona z chwilowymi ciarkami i mrowieniem na ciele, techno + jazda 110 km/h wirtualnym tirem po ostrych zakrętach uwierzcie jest to naprawdę niezła frajda, ehh niby dorosły, a jednak jeszcze w śroku dzieciak...

1:00 - Myślę, że nic więcej się już nie wydarzy, siedzę i zamulam czytając różne raporty.

Słowem zakończenia uważam, że jest to gra nie warta świeczki, chwilowe pobudzenie ze znikomymi przejawami euforii, nie ma co wydawać pieniędzy i tracić czasu na takie pseudo coś, jak już się faszerować to czymś porządnym ;) Zdaję sobie sprawę że raport jest bardzo krótki ale serio nie ma zbytnio czego tu opisywać.

Jestem bardzo ciekawy waszego zdania w tym temacie, z miłą chęcią poczytam wasze komentarze.

Dziękuję tym, co dobrnęli do końca, życzę udanych tripów i do usłyszenia !

Ocena: 

Odpowiedzi

Przyjmując tyle ibuprofenu możesz nabawić się nieuleczalnych schorzeń i dysfunkcji wątroby oraz nerek (ibuporofen jest nefrotoksyczny). Naprawdę nierozważne. To zamulenie bierze sie z tego że masz poważne braki w noradrenalinie, nie opłaca się wrzucać więcej niż 240mg, bo potem tylko zamulasz

Kończę z tym. Wystrzegajcie się moich błędów

A co ty myślałeś na temat pefki? Że pobudzenie psychoruchowe daje jakąś fazę? Może i jest lekka euforia, ale to jak dla mnie wynika z tego, że ma się dużo energii, bo jebnąłbyś parę kaw/energetyków i byłoby to samo, a bez gierki i techno wiedziałbyś wkurwiony, że nie możesz spać i pojebane myśli by cię dobijały.

Marihuana to takie lżejsze DMT.

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2018
design: Metta Media