Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

benzydamina (pierwszy raz)

detale

Substancja wiodąca:
Apteka:
Dawkowanie:
4 saszetki benzydaminy (Tantum Rosa)
Rodzaj przeżycia:
Wiek:
18 lat
Doświadczenie:
LSD, Dekstrometrofan, Amfetamina, Marihuana, Haszysz, Etanol, Nikotyna

raporty fakamustafa

benzydamina (pierwszy raz)

Ocena: 

Odpowiedzi

´Mamo spij ze mna, bo mam bad tripa´. :D Okropny styl, ale laska z The Ring rzeczywiscie jest cholernie straszna. 

Ile jeszcze razy coś miłego napiszesz?

Zostań moim mistrzem :D Wyobrażam sibie minę twojej rodzicielki na widok 18-latka, który mówi: Mamo, mogę z tobą spać? Bo horror oglądałem xD

Patrz na swoje tripy. Tak łatwo krytykować, a samemu nie idzie nic lepszego napisać.

jak ten koleś ma 18 lat to ja jestem islamistą... nie było acodinu więc kupiłem tamtum rosa ja pierdole... XD ja jebe no kurwa nie komentuje tego jak z hulajnogi na motor przesiadka ale co tam xD

Od 18 lat mozna opisac tripa. Nawet jesli mam mniej to nie moge napisac :)

Generalnie cipacz nie jest zamiennikiem Akodinu, no i stosuje sie zupelnie inne formy podania. Zaskakujace jest to, ze nasz delikwent zasnal tak szybko (byc moze to efek cieplego macierzynstwa). Ostatecznie moge przyjac, ze jest pelnoletni - czytalam gorsze rzeczy, choc na przyszlosc autor powinien podciagnac interpunkcje i uderzylo mnie stosowanie raz po raz slowa ´gdyby´, jak Paktofonika, kurka.

"Warzywizacja, taka sytuacja" patrz na siebie :)

Patrze, z tym, ze ja mialam spore doswiadczenie z tym miksem i krzywo mi weszlo porpostu. Zdarza sie. Nie gniewaj sie za konstruktywna krytyke, rany, po prostu chce, zeby poziom neuro byl co raz wyzszy, nie spadal na glowe jak obecnie...

Najgorszy TR jaki czytałem od dawna.

Trip taki sobie bo bardzo nie przemyślany. Jak już się bawisz z dragami to zadbaj bardziej o s&s, bo patrząc na moc substancji to i tak dobrze że (poza tym z mamą) nie miałeś żadnych innych odpałów :P

Może koleś nie ma 18 lat ? Nie wnikam. Trip strasznie chaotyczny. Ale z tym tekstem do matki niezle wyjechałeś. Nie ma to jak spontan, a potem szpital co nie ?

London5

Nie wiem ile benzydaminki spożyłeś, bo w dawkowaniu podałeś, że 4, ale z TR wynika, że 7 :P No matter, tak czy tak na pierwszy raz to za dużo, więc się nie dziw, że złapałeś tak krzywe schematy. Swoją drogą ciesz się, że skończyło się tylko na tym co opisałeś. Benzydamina to kapryśna substancja. Wątpie, że po takim przeżyciu zdecydujesz się na nią jeszcze kiedyś, ale jakby co 3 saszetki to dawka optymalna. A i pozdrów swoją mamę, musi być naprawdę bardzo wyrozumiałą kobietą :D

Benza to zło. Ja spróbowałem- Ona jest na tyle zła, na tyle psuje psychikę że nawet można stracić świadomość na kilka minut (mój TR z "ninja jumaczem" był właśnie opisem takiego tripu z utratą świadomości). Co prawda to prawda- 3 saszetki i nie więcej, bo tylko wzmacniają się efekty uboczne.

A zejście na drugi dzień to po prostu poezja :) Bez jakiejś sensownej benzodiazepiny ani rusz :P

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2017
design: Metta Media