Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

3,4-dmmc a 3mmc

detale

Substancja wiodąca:
Chemia:
Dawkowanie:
250mg + dwie dorzutki
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Pozytywne nastawienie, finał LM, dom
Wiek:
19 lat
Doświadczenie:
4-aco-dmt, 3mmc, amfetamina z metamfetaminą, clonazepam, MJ, maczanki, szałwia, GBL,

raporty krolowa_lasu

3,4-dmmc a 3mmc

Poniższy raport opisuje podobieństwa i różnice substancji wymienionych w tytule.

3,4-dmmc. Aplikacja doustna około 250g. Moment odczucia nagłej euforii jest nieco delikatniejszy. Pojawia się nagła, silna chęć poznania. Czegokolwiek. Mózg zrobił się głodny, chciałby być nakarmiony jakąś wiedzą, jakąś ciekawostką, czymś nowym, jeszcze mu nieznanym. 

Wszyscy chcą ze sobą rozmawiać, poznajemy nawzajem nasze myśli, doświadczenia z przeszłości. Bardzo przyjemnie słucha się muzyki, z łatwością wnikamy wgłąb umysłu i wyciągamy niesamowite wnioski z teorii, które snujemy z grupowych rozmów. Jednak te wnioski, to co do nas dociera i to, co przekazujemy towarzyszom, zdecydowanie różni się od tego, co zwykliśmy sobie mówić po 3mmc. Teraz nie istnieją dla nas żadne problemy, które są nie do rozwiązania. Nie drążymy złych tematów, każdy szuka dobra w otoczeniu. Rozmawiamy o naszych duszach, o miłości, przyjaźni, wartościach, które budują świat i stwarzają go lepszym. Wcześniej miałam na głowie jeden dość poważny problem i bałam się, że po zażyciu będę chciała się nim z kimś podzielić, myślałam, że będę go drążyć w swojej głowie i szukać rozmaitych rozwiązań. Po 3mmc ciężko jest wytrzymać, gdy ma się coś na głowie, przypominają się nawet te błahe sytuacje z przeszłości, które nie zostały zakończone, pojawia się nagła potrzeba naprawy tego za wszelką cenę. Teraz jednak to nieważne, jestem z tak inteligentnymi ludźmi, którzy mają wspaniałe przemyślenia, przyjemniej jest wspólnie dochodzić do nowych, nieznanych części świadomości ludzkiej. 

Olbrzymia chęć dorzutki. Aplikacja donosowa 200g. Rozmowy, rozmowy, rozmowy, balkon, papierosy. Miłość. Choć nie pali się aż tak dobrze, jak po 3mmc, nie ma czasu na fajki, chcę rozmawiać, rozmawiać, POZNAWAĆ! Palimy MJ.

Kolejna dorzutka, nie wiem dokładnie ile, zapewne coś między 200 a 250g. Rozmowa. Ty, My, Ja, tak! Empatia. Akt miłości bez miłości? Osłabia moralność! Dlaczego istnieje zło na świecie? Kiedy powstaliśmy, zrodziła się z nami określona liczba dusz, które krążą, zmieniają ciała, gdy to umiera. Teraz ludzi na świecie jest za dużo, nie każdy mógł dostać duszę. Żyją ludzie bez dusz, to oni są odpowiedzialni za krzywdy innych. Palimy MJ.

Balkon, papieros i najlepszy rozmówca. Robi mi się słabo, wzięłam za dużo, wydawało mi się, że czuję za mało i chcę więcej, ale nie powinnam pić ostatni raz i palić potem. Usiądę. Towarzysze patrzą na mnie z przerażeniem, czuję zawroty głowy, słabo mi i niedobrze. Ale nie denerwuję się, bo wiem, że zaraz przejdzie, pójdę na chwilę do toalety, przemyję twarz. Wracam do towarzystwa i wracają mi kolory na twarzy. Miłość. Empatia. Teraz jednak kolejna osoba robi się blada, przechodzi dość szybko, nie przejmujemy się tym, jest miło. 

Rozjaśnia się już, nie czujemy się jak wcześniej, zeszło wszystkim. Siedzimy w kuchni. Chcemy jeszcze porozmawiać, jednak czuję, że zgubiłam gdzieś mózg. Nie mogę się skupić na tym o czym rozmawiamy, wszystko jest takie zabawne. Jest nas 6, siedzimy w kuchni, parami rzucamy do siebie słowa w poszczególne kąty pomieszczenia. Tylko  od odbiorcy zależy czy złapie te słowa, chwyci je i zrozumie, czy przejmie je ktoś inny, gubiąc przy tym swoje. Śmiech. Dużo śmiechu. Głupawka, kulamy się, przytulamy, ale nie wiemy o co chodzi w tym, o czym ktoś teraz mówi. Tak ciężko jest skupić się na czymś, co jest dłuższe od jednego złożonego zdania. 

Powrót do domu, tramwaj, lekkie paranoje. Nie miałam ich nigdy po 3mmc. Ktoś się potyka z hałasem, czuję strach, uspokajam siebie samą, nic nie mówię. Siedzimy w ciszy, każdy wspomina nocne refleksje. Łóżko. Ciężko jest usnąć. 3h snu jednak wystarczają na cały kolejny dzień energii. 

Umówiliśmy się ze wczorajszym towarzystwem na wspólny obiad, obieramy razem ziemniaki, robimy mizerię, śmiejemy się, pijemy piwo, które rozkosznie uspokaja i mocno kopie. Wieczorna MJ odmóżdża i daje dużo śmiechu. 

Mimo chwili złego samopoczucia, które było prawdopodobnie spowodowane zbyt dużą spożytą ilością substancji, zdecydowanie wolę 3,4-dmmc od 3mmc. Wspaniałe myśli, inteligentni ludzie, doskonała noc, bardzo wartościowe rozmowy!

 

Ocena: 

Odpowiedzi

skąd najlepiej zamówic 3,4dmmc?

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media