Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

przeterminowany tetrazepam i gigantyczna zamuła.

przeterminowany tetrazepam i gigantyczna zamuła.

(TR napisany głównie dla ludzi, którzy chcą spróbować tetrazepamu. Jeśli szukasz niestworzonych opowieści o podróżach wgłąb umysłu, to nie tu.)

Wiek: 17 lat

Waga: 70kg

S&S: wolny dom, mały wkurw, postanowiłem się zrelaksować.

Substancje: 50+50mg tetrazepamu, 300mg kodeiny, trochę whisky

Doświadczenie: alkohol (dużo), kodeina, dxm, efedryna, marihuana, papierosy nałogowo

Tetrazepam, do którego się dorwałem, jest strasznie przeterminowany - luty 2000. Tym niemniej, wygooglowałem że benzodiazepiny nie tracą swoich właściwości nawet po tak długim czasie.

Czas przyjęcia (T): 20:41

T+0:10 - Poczułem wejście, lekkie dreszcze, takie jakby marihuanowe odczucie perspektywy, wydawało mi się że świat się trzęsie.

T+0:25 - Poza tym i lekkim ciepełkiem na ciele, niewiele. Dorzucam dodatkowe 50mg t-pamu.

T+0:30 - Dreszcze nasilają się, ciepło na ciele również, lekkie zaburzenia motoryki i mowy, w głowie wszystko normalnie.

T+0:45 - Objawy nasilają się, lekka senność.

T+1:00 - Dorzucam 300mg kodeiny w Thiocodinie.

T+1:30 - Ku mojemu zdziwieniu, żadnych zmian.

T+1:40 - Decyduję jeszcze jakoś spotęgować efekty, nalewam trochę whisky z lodem, biorę papierosa.

T+1:50 - Wciąż brak jakichkolwiek nadzwyczajnych efektów. Delikatna "zamuła", stosunek "odwal się" do ludzi na gadu, niesamowite lenistwo. 450mg kodeiny powoduje znacznie przyjemniejsze uczucie.

T+2:10 - Idę pod prysznic. Uczucie strug wody na skórze staje się niesamowicie przyjemne, ciepło wody czuć jak "przechodzi" do ciała.

T+2:20 - Kładę się do łóżka, zakładam słuchawki, idę spać, pozycja horyzontalna staje się najprzyjemniejszą rzeczą na świecie. Zasypiam jak dziecko.

T+14:00 - Pobudka. Lekkie załamanie perspektywy, żadnych więcej fantazji.

Jak widać, nie były to żadne orgazmiczne przeżycia, ale w sumie było całkiem przyjemnie. W najbliższym czasie wypróbuję mj+tetrazepam, zdam relację.

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2021
design: Metta Media