Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

potężny trip żółte serce pół piguły bardzo dokładnie opisanie doznań paranoika 😀

detale

Substancja wiodąca:
Dawkowanie:
Pół piguły bo wypiciu dużej ilości alkoholu
Potężne przeżycie pierwszy raz z pigułą żółte wiśnie łódzkie
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Nastawienie psychicznie: spontaniczna decyzja
Mega pozytywne gdyż pod wpływem alkoholu 😀
Wiek:
20 lat
Doświadczenie:
Bardzo duże z danymi substancjami
Mxe homet gbl 3meo-pcp alfa-pvp klfefedron pentedron heksedron babcia "mefedron" nbome25c dopalacze typu talizman kierowcy,cherry cocolino pseudoefedryna gałka muszkatolowa no i dXm

potężny trip żółte serce pół piguły bardzo dokładnie opisanie doznań paranoika 😀

Leżąc w wannie dowiedziałam się że idę z moim chłopakiem na imprezę. W drodze w aucie pomyślałam: "co ja kurwa robię" Zamiast lezec w łóżku z mj oglądając jakieś bzdury 😂 

Doszedł do nas znajomy który miał pomoc coś ogarnąć. Zazwyczaj jest na szybko ale ze nie było wzięli piguły... słyszałam że myślą o kupnie 10 lub 15 sztuk

Ogólnie myślałam że żartują 😂 

Wjechalismy na naszą ulicę (gdyż tam gdzie mieszkamy była impreza) a tam około 30 osób, niczym na evencie 😂 Humor mi się bardzo poprawił ,byłam już po jednym piwku...

 

Wszędzie znajome twarze każdy pozytywnie nakręcony. Mieliśmy do dyspozycji podwórko i duże 3 pokojowe mieszkanie. Ogromne głośniki muzyka głównie electro. Było świetnie. Zaczęłam od picia. Piguł nie zamierzalam brać. Gdyż po długiej przerwie od narkotyków inne niż mj się po prostu bałam nie znanego ;mimo tak ogromnego stażu... Każdy pił było przyjemnie wesoło. Wypiłam juz z pół litra bimbru 4 piwa i jakieś wódki... minęły z 5h imprezy. Bylam juz pijana w końcu tak jak chcialam😂 pomyślałam że muszę przystopowac bo juz miałam za dużo 😂

Byłam dziwnie nakrecona dziwnie się czułam w towarzystwie moich znajomych którzy byli spigułowani było ich okolo 8 a nasze grono z 30 osób zamieniło się w 15 najbliższych.

Gadaliśmy i nagle podszedł ktoś do mnie i zaproponował pigułe. Serce mi przyspieszyło  i poczułam mega strach i pralkę w brzuchu. 

Stwierdziłam ze skoro przeżyłam tyle substancji co może mi się stać 😂 zawsze w ekstazy bałam się widoku tych osób  którym wykreca twarz i ich bezwladość... SZCZEGOLNIE  FILMIKI Z FESTIWALI GRR 

WZIEŁAM I POŁKNĘŁAM POŁÓWKĘ. Od Razu POBIEGLAM DO MOJEGO ZNAJOMEGO ZEBY GO O TYM POINFORMOWAĆ. BARDZO SIĘ UCIESZYL. ZACZĘŁAM JAK TO JA ZAWSZE PANIKOWAĆ ŻE JUŻ MI SERCE SZYBKO BIJE,TO PO PROSTU BYŁA MOJA PANIKA PRZED NOWYM DOZNANIEM. 

PO 10 MINUTACH POCZUŁAM STRACH I BARDZO WIELKĄ,potrzebę bliskiej mi osoby przyjaciela etc

Mój chłopak odpoczywał po pigułach w innym pokoju.

Ja trzymałam znajomych za ręce. Było miło oni rozmawiali o czymś a ja słuchałam.

Minęło kolejne 20 min i nagle słyszę ze ich głos zamienia się w echo.

Powiedziałam żeby starali się rozmawiac o pozytywnych emocjach żebym się teraz nie przestraszyla.

I nagle

poczułamam jak bym dostała "wylewu"(?) 😂😂😂

Bez kitu zaczęłam czuć mrowienie i brak czucia który zaczał powoli płynąć jak woda od mózgu powoli az do nóg. Jedyne co byłam w stanie z siebie wydukac to ze wchodzi. Na twarzach moich znajomych był uśmiech przyklejony do twarzy. Czułam się bardzo spięta ,mimo iż wszystko było wspaniale. Nagle upadam z ławki, na której siedziałam. Nie czułam nóg, były jak ....nie moje 😂

Zapamietałam widok podwórka i smugi mojego tańczącego znajomego. Poczułam się identycznie jak po dysocjancie MXE które przedawkowalam 😂 

Nie czułam juz nic... czułam ze nie mam ciała były tylko moje oczy które miały widok z ziemi na tańczącgo znajomego. Obok mnie za rece ciągle mnie trzymali inni znajomi. Dzięki nim czułam się mega bezpiecznie. 

Nagle zaczęło mi być strasznie nie dobrze. Zaczynałam wymiotowac nie miałam kontroli nad niczym w moim ciele. Ruchach,mowie, słuchu, wymiotach. Słyszałam tylko swój oddech w tle muzykę i ich ręce i głosy które starają mi się pomóc. Ocknelam się i nie wiem czemu powiedziałam: "Błagam włączcie mi pierdoloną DOSKOZZZZĘ STACHURSKIEGO" taki jego nowy psytrancowy kawałek XDDDDDDD

 

w głowie miałam jakaś światynie chaosu. Nie mogłam ogarnąć bodźców. Było źle a mianowicie zorientowałam się o tym jak wstał mój chłopak i usłyszałam: - OBOZE MALWINA JAK TY STRASZNIE WYGLĄDASZ. Próbował mnie podnieść i przeniesc do domu, ale bez skutku,nic nie czułam tylko byłam. 

Słyszałam głosy które dyskutują weź ja do domu, nie zostaw ja niech tu odpoczywa

Mój chłopak mnie podniósł

Nagle moje usta bez mojej wiedzy powiedziały:JA CHCĘ SAMA 

On mnie puścił a ja upadłam bezwładnie na ziemię 😂 jak teraz o tym myślę to musiało wyglądać prze komicznie 😂 

Udało im się donieść mnie do domu. Leżałam w pokoju gdy nagle jeb jasne światło niczym nad stołem operacyjnym. Otworzyłam oczy i nagle mowie: ej ale jest super 😂 

Zaczęli się śmiać a ja poczułam ze wszystko rozumiem. ROZUMIEM CAŁY ŚWIAT. CHAOS ZNIKNĄŁ... nie myślałam o niczym tylko

o tym żeby być 😀 

Weszłam do drugiego pokoju w którym był dance floor... tam były światełka na ścianie  (one były tam naprawdę w sensie taka plastikowa kula która świeci w światełka) gdy je zobaczyłam pierwsze co powiedziałam to :WOOOOOOOOOOOW 

Zaczęłam tańczyć nie czułam żadnego skrępowania ani wstydu,zachamowania żadnych myśli oprócz: JAKIE TE ŚWIATEŁKA ZA ZAJEBISTE CZEMU JA TU WCZEŚNIEJ NIE SIEDZIAŁAM 😂 uśmiechy znajomych były również prze komiczne ciągle mieli te same uśmiechy od początku imprezy. Było naprawdę super z jakieś 30 minut ciągle skakalam i tańczyłam z "ogromnym odmóżdżeniem w głowie. 

Musielisismy się zbierać do domu. Pozegnalam ekipę i wsiedlismy do taksówki. 

 

Miałam świadomość wiedziałam co się dzieje . Jazda była przyjemna taksówkarz miły opowiadał nam jakieś żarciki o kobietach o 4 w nocy 😂😂😂 

Wróciłam do domu i zaczęłam tańczyć i słuchac muzyki aż w końcu poczułam ze czegoś mi zaczyna bardzo brakować chyba tej serotoniny.... muzyka brzmiała coraz normalniej aż mój zaproponowal mi mj. Gdy zapalalilam wszystko wróciło cały czas słyszałam jak stahurski śpiewa mi do ucha DOSKOZZZAAAAAAAAAA  

Zasnęłam

. Rano: SLYSZE JAKIES GLOSY 

NAGLE CZUJE ŻE Jestem PUZZLEM I PRZEKRECAJAC SIĘ NA DRUGĄ STRONE LOZKA JA JAKO PUZZEL PRÓBOWAŁAM SIĘ DOPASOWAĆ DO DRUGIEGO PUZZLA 

OTWIERAM Oczy 

SLYSZE NADAL DOSKOZZZZĘ MYSLE KURWA , JEEST GRANĘ CO SIĘ STALO 😂😂😂😂😂 

 

TEN TRIP BYŁ BARDZO OSOBISTY DOWIEDZIAŁAM SIĘ ŻE OTACZAJĄ MNIE BARDZO DOBRE OSOBY GDYBYM BYŁA W NNYM TOWARZYSTWIE MOGŁABYM NIE PRZEŻYĆ TEGO TRIPA 😂

MOŻE JESZCZE KIEDYŚ WALNĘ TALERZA NA RAZIE LECĘ ODPOCZĄĆ. PRZEPRASZAM ZA BŁEDY I CAPSA ALE KLAWIATURA MI WARIUJE😂 

NO OCZYWIŚCIE TO GŁÓWNA PRZESTROGA DLA BAB ŻEBY PIJANE NIE ZARŁY PIGUŁ BO GDYBYM BYŁA NIE DAJ BOŻE W KLUBIE RÓŻNIE BY TO MOGŁO SIĘ SKOŃCZYĆ :/ 

 

 

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2020
design: Metta Media