Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

najpiękniejsza

detale

Substancja wiodąca:
Chemia:
Dawkowanie:
Pół kartonu z nieznaną ilością substancji.
Rodzaj przeżycia:
Wiek:
18 lat
Doświadczenie:
mj, etanol, pseudefedryna, mefedron

raporty kasztan02

najpiękniejsza

Ocena: 

Odpowiedzi

Nbome'y są piekne, ale potrafią zafundować taką transformacje naszej świadomości i percepcji, że mózg tylko krzyczy "TO JEST CHORE! TEGO JEST ZA DUŻO!".
W twoim przypadku wizuale już były całkiem całkiem, ale nie zaznałeś jeszcze najwidoczniej tej pełnej mocy ;)
TR trochę krótki, ale wiem że mało z tego pamiętasz 

Połączyłem pierwszą i drugą część.

Eating_disorder

Dzięki :D

Jakiś czas temu miałem okazję brać tą substancję, dodam że był to pierwszy psychodelik jakiego użyłem. Miałem wtedy 5 kartoników. Na pierwszy raz użyłem dwóch (fakt że już zacząłem popadać w bad-tripa, ale na szczęście go nie osiągnąłem, później za drógim razem wziąłem jeden karton. I bum, zaczęło się nie przyjemnie, skurcze mięśni, i scisk gardła. Nie wiem dlaczego coś kazało mi rozcieńczyć trochę jodu z wodą, dałem 2 kropelki na 50ml wody. Nagle wszystko ustało jak ręką odjął, faza i halucynacje też. Piszę to bo może komuś ta informacja się przyda.

Nbmów nie bierze się pod język, bo w ten sposób bardzo słabo działają. Najlepiej na dziąsło.

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media