Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

moc natury z makiwarą

detale

Substancja wiodąca:
Dawkowanie:
40 makówek
Rodzaj przeżycia:
Wiek:
18 lat

moc natury z makiwarą

Substancja: Mak lekarski (Papaver somniferum).

 

 

Sposób przyjęcia: W postaci makiwary, doustnie (p.o)

 

Doświadczenie: Alkohol,Nikotyna,THC,Psylocybina,LSA,Mistrycyna,Tramal,

Oksykodon,Fentanyl,Kodeina,DXM,Efedryna i różne etnobotaniczne rośliny.

 

Ilość i przygotowanie: 40 świerzych główek średniej wielkości pokrojone i opróżnione z nasion, wrzucone do słoika oraz zalanie wrządkiem owinięte szmatami leżało ok: 1h często wstrząsałem po ostygnięciu przelane i odcedzone do innego słoika leżało ok.4 godzin. 

Dane: Wrost: 174 Waga: 63kg Wiek: 18lat

Sett & Seting: Nastawiony byłem na spokojny trip w zaciszu mojego pokoju, wkrótce zakłucony wizytą kuzyna z jego dziewczyną co skończyło sie bardzo pozytywnym i długim spacerem po miescie.

 

 

Doświadczenie:

 

(+0:00) Wypiłem na jednego łyka ok. 150ml makiwary posłodzonej kilkoma łyżeczkami cukru (w smaku nie najgorsze)

 

(+0:10) Albo placebo albo poczułem delikatne i subtelne otłumanienie

 

(+0:30) Zaczyna być przyjemnie pisząc z kolegą słucham muzyki i ciągle opadają mi powieki, po wczuciu w muzykę z czasem głowa, ręce i nogi mam niesamowicie ociężałe jak po kilku godzinnym wysiłku.

 

(+1:00) Odbieram telefon od kuzyna, że są pod moim domem z poirytowaniem wychodzę z domu i ruszamy przed siebie cel (Piwo dla jego dziewczyny). Czuję wyraźne odużenie jest to bardzo przyjemne ale to jeszcze nie to.

 

(+2:00) Odurzenie poszło w niepamięć nastąpiła niesamowita euforia chęć działania, rozmowy z ludźmi, empatia i dużo śmiechu, gadka szła jak z worka,uwielbiam na opiatach konwersować z ludźmi.Poszlimy na "boksera" (maszyna z gruszką licząca siłę uderzenia).

 

(+3:00) Mając okazję wrócić do domu i rozpłynąć sie na miekkim łóżku zaproponowałem że odwiozę kawałek kuzyna rowerem w między czasie obskoczyliśmy 2 sklepy kupiłem sobie ożeszki w panierce (polecam!). Po opiatach jedzenie sprawia mi niesamowitą przyjemność.

 

(+3:45) Wróciłem do domu zapuściłem muzykę i położyłem się w łóżku....A raczej rozpłynąłem, leżałem w bezruchu przez kilkanaście minut nie drgnąłem nawet palcem tak było mi dobrze i bardzo przyjemnie wszystkie problemy i ważne sprawy odpłynęły....Nie dotyczyły mnie, kożystałem z chwili....Snułem świetlane plany na przyszłość.

 

(+4:30) Wstałem aby zjeść ożeszki znaleźć ciekawy album oraz popisać ze znajomymi jednak długo nie wytrzymałem byłem niesamowice ociężały i mażyłem aby znów rozpływać się w łóżeczku....

 

(+5:00) Leżąc wiłem się wręcz z rozkoszy zasypiając co kilka minut się budziłęm i odczuwałem niesamowitą euforię chciałbym aby trwało to wiecznie...drapanie się, odwracanie z boku na bok i wicie w łóżku z przyjemności oraz te pobudki z euforią (za to kocham opiaty).

 

(+5:00-7:00) Te dwie godziny były najpiękniejszą rzeczą w moim życiu....Wyobraźcie sobie tą euforę, tą wszechogarniającą miłość, ciepełko i mięciutke łóżko. W miedzy czasie budziłem się kilka jak nie kilkanaście razy ale jeden mi najbardziej zapadł w pamięci. Złapałem kołdre wijąc się okryłem się ją przytuliłem mocno i z tego szczęścia poleciało mi kilka łez...

 

Po przebudzeniu i w trakcie tripu nie czułem żadnych skutków ubocznych. Oprócz chęci kolejnego zarzucenia (nie było aż tak wielkie..... :)

Pozdrawiam, Iraq 

Ocena: 

Odpowiedzi

Jedno pytanie: słyszałeś kiedyś o ER ZET?

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media