Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

krótki raport o przeżyciach po 300mg dxm w domu

detale

Substancja wiodąca:
Dawkowanie:
300mg
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Nastawienie dobre, ranek, dom
Wiek:
18 lat
Doświadczenie:
Etanol, marihuana, tytoń, kofeina, kodeina, dimenhydrinat, dekstrometorfan, diazepam, lorazepam, klorazepan, nauroleptyki (olanzapina, arypiprazol, lewomepromazyna, haloperydol, kwetiapina), lit

krótki raport o przeżyciach po 300mg dxm w domu

DXM TRIP REPORT 14.05.2019r.

Wtorek. Wstałem o 8:30 z klarownym zamiarem przyjęcia 300mg dxm. Zaplanowałem to przedsięwzięcie na 10:00 i oczywiście nic nie zjadłem, aby efekt był jak najlepszy. Spodziewam się spotęgowanych doznań jakie były na 150mg + czegoś nowego.

10:00
Przyjąłem 300mg dxm i czekam na efekty.

10:30
Na razie nic nie czuję.

10:48
Dziwnie się czuję, mam wrażenie że już zaczyna działać, więc zjadłem posiłek. Dziwnie odczuwam grawitację i mam jakby lekko rozmazany obraz. Źrenice normalne.

10:52
Włączam sobie muzykę.

11.01
Mam wyczulony słuch, lepiej mi się dzięki temu słucha muzyki. Czuję jakbym nic nie ważył, mam dziwne poczucie grawitacji. Mam rozszerzone źrenice.

11:12
Czuję się otępiały, wszystko jest rozmazane i się dwoi. Czuję że nic nie ważę. Widzę jakby wszystko się przybliżało, zwłaszcza w telefonie.

11:21
Czuję jakbym pływał. Mam wrażenie że jestem nieobecny, jakbym śnił. Wszystko się do mnie przybliża.

11:39
Mam halucynację, że się do mnie zbliżają rzeczy, jestem otępiony, wszystko jest jakby przytłumione.

11:55
Chodzę jakbym był pijany.

12:19
Wszystko mi się rozmazuje. Poza tym faza taka sama.

12:29
Jestem senny, chcę mi się spać. Jak zamykam oczy widzę rożne rzeczy.

12:40
Faza powoli schodzi, jest coraz mniejsza.

12:51
Powoli wracam do siebie.

13;50
Jestem senny, nadal mam trudności z chodzenien przez dziwne poczucie grawitacji. Nadal mam rozmazany obraz.

14:23
Już nic nie czuję, poza dziwnym poczuciem grawitacji.

16:20
Koniec, przestałem odczuwać cokolwiek.

Oceniam działanie 300mg dxm na nawet w porządku. Troszeczkę się zawiodłem, gdyż dawka 300mg daję nam praktycznie takie same doznania jak dawka 150mg tyle że trwające dwa razy dłużej. Na 150mg nie było halucynacji oraz dodatkowo na 300mg doświadczyłem amnezji, zapominałem co robiłem przed momentem. Jeżeli chcemy doświadczyć odrealnienia, przytłumienia to wtedy taka dawka jest dla nas odpowiednia.

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2020
design: Metta Media