Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

tu jest tak cudownie. - blog

Fala ciepła

Drug: Morfina

Set: Dużo biegania w tym dniu.

Setting: Łóżko, ale nie moje…
Czy przeżycie zmieniło Cię? Ni cholery!

Opiszę swój pierwszy raz z morfiną. Nigdy nie szukałem kontaktów z opiatami. Wydawały mi się takie ucieczkowe, dla ludzi, którzy nie chcą poznawać świata w odmiennym stanie świadomości, tylko wolą pozbyć się tego co ich otacza i zapaść się w niebycie. Stereotyp narkomana - opiatowca jest dosyć skutecznym sposobem na odstraszenie potencjalnych ćpunów. Chcąc używać narkotyków w miarę bezpiecznie powinno się sobie wyznaczać pewne granice. Przy pierwszych eksperymentach z narkotykami powiedziałem, że granicą będzie heroina i jej starsza siostra morfina. Dlatego też nigdy ich nie szukałem…ale one znalazła mnie!

„Kot i osioł” Sp. z o.o.

Ten trip raport jest kontynuacja trip raportu "Tragedia mojego życia". Poprzednie przeżycie, które opisałem w tamtym tripie było zdecydowanie negatywne. Oczywiście nie mogłem tego tak zostawić. Nie ma nic fajnego w dostaniu w mordę i nie oddaniu. Zadra drażniła mnie za paznokciem. Oczywiście bałem się, że scenariusz może sie powtórzyć, jednocześnie wierzyłem, że nie może być tak, że znów horror pojawi sie mojej psychice.

set& setting: Decyzja o ponownym zapaleniu Szałwii Wieszczej właśnie 24 października 2008 r., w niecały tydzień po porażce z nią 1:0, zdecydowanie była związana z wypiciem 0,5 litra Martini :-)Szałwia Wieszcza została podana w swojej skondensowanej formie 20% ekstraktu. A wiec zaczynamy...

Tragedia mego życia

Set & Setting:
Paliłem w domu rodzinnym. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej roślinki. Długo przygotowywałem sie do spotkania z czymś niesamowitym, mającym większa nawet moc niż grzyby. Sporo czytałem o szałwii wieszczej. Przed seansem starałem się uspokoić oddech i myśli. Byłem również wierny poprzednim naukom szałwii, bowiem nie był to mój pierwszy raz. nauki szałwii było podobne, jak u innych osób próbujących ekstraktów z niej. Ich treść sprowadzała sie do zachowania swoistej tajemnicy i nierozpowiadania o niej osobom nieprzygotowanym.
Dawkowanie:
Jedna pełna lufa papierosowa ekstraktu 20x z Szałwii Wieszczej bez zbędnych dodatków podnoszących ciśnienie w stylu tytoń.
Wiek i doświadczenie: 29 lat, kawaler :-)

Subscribe to RSS - Tu jest tak cudownie. - blog
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2019
design: Metta Media