Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Kanał RSS neurogroove

wioska widmo

detale

Substancja wiodąca:
Dawkowanie:
3 wiadra
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Miałem bardzo dobre nastawienie psychiczne był to zimowy wieczór na mojej wiosce i oczekiwałem zabawnej i chillowej fazy
Wiek:
18 lat
Doświadczenie:
3cmc , amfetamina , marihuana

raporty ftrt

Użytkownik nie dodał jeszcze żadnego raportu

wioska widmo

Nieopublikowany

Zacznijmy od początku tego dnia a mianowicie był to zimowy dzień w który postanowiłem wieczorem walnąć sobie wiaderko na wychillowanie byłem bardzo pozytywnie nastawiony i zachwycony bo przez jakiś czas nie paliłem.

 

Nadszedł wieczór godzina 17:30 mam wszytko lufka , butelka , zapalniczka No i co najważniejsze temacik. Spotkałem się że znajomym i powiedziałem mu ze chce walnąć sobie wiadro zapytałem czy nie chce może że mną lecz odmówił więc z lekko niechęcią lecz nadal pozytywnie nastawiony walnąłem 3 wiadra na raz po czym zapaliłem papierosa.

 

T+5 minut 

Czuję lekki zawroty głowy więc się opieram o ścianę w tym samym czasie gadając z ziomkiem i pałac papierosa.

 

T+10 

Po spaleniu papierosa postanowiliśmy się trochę przejść wokół naszego miasteczka (nie jest duże przejście od początku do końca zajmuje około 30 minut)

Chodziliśmy tak sobie z ziomkiem i rozmawialiśmy o wszystkich co chwilę zmieniając tematy jednym słowem nie było nudno 

 

T+25 

Czuję że potężnie weszło i mówię o tym dla ziomka po chwili ciszy Czuję jakby kurtka wsysała moje ciało do środka towarzyszył przy tym niesamowity bol po chwili ściągam kurtkę bo nie wytrzymuje i postanawiam się uspokoić wziąłem kilka wdechów i wiedziałem że nie jest najlepiej , trudno idziemy dalej zeszliśmy w ulice na końcu której nie ma latarni i zacząłem czuć lęk mówię do ziomka że coś jest nie tak i Czuję się jak w horrorze bardzo się boję lecz sam nie wiem czemu ale ziomek mówi żebym nie przesadzał 

 

T+50 

Powoli dochodzimy do końca naszej przechadzki w miasteczku jest niemsowicie cicho nie widziałem nikogo innego oprócz nas żadnego auta , człowieka czy chociażby zwierzęcia byliśmy tylko my i ciemność.

Wchodząc pod górkę powiedziałem mu znów że boję się i jesteśmy chyba w horrorze on zapytał mnie czemu tak sądzę po wypowiedzeniu tych słów zaczą szczekać pies koło nas czego panicznie aie wystraszyłem.

 

T+1:10

Postanowiliśmy usiąść na ławeczce w pobliskim parku chwilę coś poroblismy na telefonie i zapytałem mojego kumpla co robiliśmy do tej pory bo totalnie wymazało mi się to z pamięci on powiedział że przecież przed chwilą zrobiliśmy tripa prawie godzinnego Ale ja totalnie o tym nie mogłem sobie przypomnieć zaproponowałem mu żeby  żebyśmy może wrócili do domu bo nie Czuję się najlepiej  i w coś razem pogramy on się zgodził na ten plan i po chwili się rozeszliśmy 

 

T+1:35 

Wchodzę do domu wiem że jestem mega wyjebany więc odrazu uciekam do pokoju Ale naszła mnie ochota na jedzenie więc poszedłem dyskretnie po sushi do kuchni i wróciłem natychmiast przed komputer. Odpakowałem sushi i włączyłem sobie tomma i Jerrego na YouTube.

Biorę pierwsze sushi do buzi i Czuję jakie obrzydliwe jest ale ze jestem głodny to zjadłem całe przy czym prawie się zrzygalem (na codzień bardzo lubię sushi) było to nieciekawe przeżycie.

 

T+2

Ziomek napisał żebym chodził na grę pogadamy i popykamy razem oczywiście się zgodziłem i odrazu to zrobiłem.

Po 5 minutach rozmowy powiedziałem że nie jestem w stanie już nawet mówić z sensem i lepszym pomysłem byłoby gdybym poszedł spać.

Godzina około 21 kładę się do łóżka z uczuciem zrzygania się za moment ale po chwili zasypiam.

 

Nigdy jeszcze po THC nie miałem bad tripa i nie wiedziałem że jest to możliwe lecz przekonałem się na własnej skórze i nie jest to nic fajnego.

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Wiek: 
18 lat
Set and setting: 
Miałem bardzo dobre nastawienie psychiczne był to zimowy wieczór na mojej wiosce i oczekiwałem zabawnej i chillowej fazy
Ocena: 
Doświadczenie: 
3cmc , amfetamina , marihuana
Dawkowanie: 
3 wiadra
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2024
design: Metta Media