Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

[oksybutynina] duży zawód - dla ciekawych.

[oksybutynina] duży zawód - dla ciekawych.

Set & Setting: maj roku 2010, dobry humor, ciekawość przed nieznanym, wolny dom kumpla.

Dawkowanie: we trójke każdy po 35mg oksybutyniny (7 tabsów Ditropanu) oraz 20 acodin'u (później).

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, dekstrometorfan, thc, benzydamina, dimenhydrynat, mirystycyna, mieszanki ziół (dopy).

Opis trip’u:

13.35 - spożycie 7 tabsów Ditropanu

14.00 - dość silny bodyload, pocenie się rąk, dreszcze

14.10 - czas mija wolno, bodyload urósł w siłę (przypomina aviomarin), miło się chodzi aczkolwiek można się wywalić

14.30 - odrealnienie, fizyczne odczucia utrzymują się, nie widzę z bliska kompletnie niczego - wszystko się rozmazuje, nie jestem w stanie nawet odczytać sms'a czy odróżnić struny w gitarze

14.50 - zero wyraźnych wizuali, z bliska nadal nic nie widzę...

15.10 - wypiliśmy po kawie, fizyczne odczucia powoli słabą, ciągle występują kłopoty z widocznością obiektów z bliskiej odległości, czekamy na efekty wizualne...

16.20 - brak cev'ów czy oev'ów (opisuje tylko swoje odczucia - nie chłopaków), postanowiliśmy zarzucić acodin'u, kumple po 20, ja 10 (po dxm odczuwam silne nudności)

16.40 - trudności z oddawaniem moczu, wkurzony na brak wizuali zarzucam kolejne 10 aco

17.30 - chłopakom wszedł dxm

17.45 - wlazło mi aco, trip zupełnie inny niż po czystym dxm, nudności stosunkowo malutkie (potrafię haftać po 15 aco na czysto)

18.30 - nic ciekawego, wszedł dxm'owski nieogar...

19.00 - widoczność obiektów z bliska znacznie się poprawia, powoli przestaje odczuwać cokolwiek

Pisząc raport (parę minut przed północą) jestem całkowicie trzeźwy, nie mam kłopotów z widzeniem.

Podsumowując: nic ciekawego... nie warto...

PS: TR napisałem głównie dla ciekawych oksybutyniny, sam nie mając wiarygodnego źródła informacji musiałem spróbować - mam nadzieję, iż w ten sposób obalę mity jakoby owa substancja wywoływała silne cev'y czy oev'y (była nas trójka i mimo sporej dawki nie ma żadnego porównania do TR napisanego na stronie głównej hyperreal'a, gdzie facet miał dość fajnie po 3 tabsach...)

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2020
design: Metta Media