Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

REKLAMA

kodeinowy przezycie

detale

Substancja wiodąca:
Natura:
Dawkowanie:
120 mg Kodeina , 0.5g Marihuana
Rodzaj przeżycia:
Wiek:
22 lat

raporty alan1772

kodeinowy przezycie

120mg Kodeiny w 100ml wodach uzyskane poprzez proces filtracji w zimnej wodzie uzywajac 25 micron filtra dla najlepszych rezultatow. 23;30 100ml wody z 120mg Kodeiny wypite na 2 szybkie lyki, pomimo gorzkiego smaku bylo to w miare smaczne i osobiscie nie musialem tego niczym popijac. 23;45 Zdziwilo mnie ze juz po 15 minutach odczuwalne byly pierwsze efekty czyli lekkie rozluznienie i lekkie zamroczenie. 00;30 Godzina po przyjeciu Kodeiny i jedynne odczuwalne efekty to skupienie , wewnetrzy lekki spokoj i rozluznienie. 1;00 Czuje sie bardzo spokojnie jak rowzniej nadmiernie skoncentrowany , postanawiam zapalic 0.5 g marihuany z bonga. 01;15 przy konczeniu paleniu bonga czuje sie nadmiernie spokojny jak rowniez odczuwam lekka euforie. 01;30 2h+ , wchodzac spowrotem do pokoju gdyz palilem na ogrodku czuje narastaja euforie jak rowniez zaczynam sie gibac jak  przez okolo minute do muzyki na sluchawkach jak bym byl w klubie pelnym ludzi. 00;45 Siedze na krzesle i nagle doslownie zalefa mnie fala eufori do punktu w ktorym czuje sie kompletnie obojetny , nic mnie nie obchodzi , czuje wewnetrze cieplo i spokoj jak rowniez euforie jak nigdy dotad. Z minuty na minuty czuje tylko olbrzymie dawki eufori przechodzace przez cale moje cialo i zaczynam o wiele glebocej oddychac jak rowniez wydawac lekkie dzwieki typu aaaaaaa jak bym caly czas czul cos podobnego do orgazmu jednak to uczucie bylo kilka razy mocniejsze i zamiast dzialac przez kilkanascie sekund trwalo dobre pare godzin. Moje oczy doslownie same ruszaja sie od gory do doly i sa zamkniete do tego stopnia ze prawie patrze przez swoje powieki. 01;15 Trwajac w tym blogostanie ciagle siedze na krzesle i slucham muzyki ktora ze wzgledu na bardo wyostrzony zmysl sluchu brzmi zupelnie inaczej niz normalnie jak rowniez sprawia ze czuje sie jeszcze bardziej pobudzony. 02;00 Uczucie nieopisywalnej eufori narasta jeszcze bardziej jak rowniez przez okres okolo 10 minut zauwazam ze moj oddech jest bardzo niski jak rowniez serce jest znacznie spowolnione. Pomimo ze nie doswiadczylem zadnych problemow z oddychaniem przez cale doswiadczenie czulem znacznie spowolniony oddech a szczegolnie przez okres 10 minut w ktorych czulem sie jak bym prawie wogole nie musial oddychac , tak jak bym mial pluca wyplenione masa powietrza i nie potrzebowal juz wiecej. 02.15 postanawiam wstac z krzeszla i nabic nastepne bongo do spalenia jednak po wstaniu z krzesla moje plany kompletnie sie zmieniaja , gdyz stojac poczulem sie jak bym byl lekko pijany. Od razu klade sie na lozko i ku mojemu zdziwieniu czuje jak by faza byla jeszcze mocniejsza i byla o wiele bardziej odczuwalna w ciele typu przyjemne mrowienie jak rowniez bardzo zrelaksowane miesnie. Przez nastepne 3 godziny leze beztrosko , bardzo pobudzony , ciagle pelny olbrzymiej eufori i relaksacji i slucham muzyki ktora daje wrazenie jeszcze bardziej wyostrzac euforie jak rowniez przegladam rzeczy na internecie. 05;15 Czuje ze od tego czasu olbrzymia euforia jak rowniez pobudzienie zaczyna sie bardzo powoli rozmywac chociaz dalej jest silnie odczuwalna. 06;30 Postanawiam zjesc miske platkow z mlekiem , pomimo tego iz nie bylem glodny wolalem zjesc cos a szczegolnie wypic zeby pozbyc sie sachary po Kodeinie. Krotko po tym ide spac , z jednej strony dalej czuje pobudzenie jednak z drugiej strony zaczynam uczuwac narastajace zmeczenie ktoremu towarzy dalej bardzo odczuwalna relaksacja.  Po obudzeniu sie faza byla nadal odczuwalna chociaz o wiele mniej niz w ciagu nocy. W pewnych momentach czulem sie jak bym powoli trzezwial jednak po chwili nadal odczuwalem te same uczucia ktora w nocy tylko w owiele mniejszym stanie np: idac do sklepu o godzinie 18;00 czyli 18 godzin od przyjecia kodeiny nadal odczuwalem lekkie wewnetrzo cieplo i spokoj jak rowniez lekka relaksacje i euforie ktora trwala od momentu wstania 14;30 do godziny okolo 22;30 gdzie koncowe efekty przestaly byc prawie calkowie odczuwalne a pozostalo zmeczenie z uczuciem lekkiego spokoju i zupelnie inny poglad na rzeczywistosc po tym doswiadczeniu z Kodeina. Podsumowajac:  Biorac wczesniej Kodeine w tej samej dawce 120mg w formie 8 tabletek Thiocodinu , obydwie fazy co do efektow sa nieporywnawlne i nawiazujac do mojego wczesnijego doswiadczenia ktore skonczylo sie na lekkim rozluznieniu i pobudzieniu nie mialem pojecia jak rowniez nie spodziewalem sie ze tak mala dawka Kodeiny moze miec tak niesamowite wrecz nieopisywalnie w calosci dzialanie jako bardzo mocne efekty przez okolo 5 i pol godziny.  Czytajac rozne trip raporty na temat kodeiny , glownie dawka znacznie wieksza od mojej np 200mg wywolywala widoczne efekty jednak opisywane byly jako srednie efekty ktore nie trwaly zbyt dlugo przewaznie 2-3 godziny wiec najlepiej by bylo sprobowac od nizszych dawek gdy ze wzgledu na moje wlasne doswiadczenie uwazam ze rozne dawki Kodeiny moga miec do pewnego punktu nie dokonca przewidywalne efekty i niektore osoby moga znacznie bardziej odczuwac te efekty.  Ogolnie uwazam ze bylo to doswiadczenie ktore calkowicie zmienilo moj poglad na rzeczywistosc i w przyszlosci jeszcze nie raz mam zamiar tego doswiadczyc.

 

 

Ocena: 
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2020
design: Metta Media