Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Kanał RSS neurogroove

realistyczne sny po marihuanie

detale

Substancja wiodąca:
Natura:
Dawkowanie:
2 buchy, nawet mniej, poniewaz mam bardzo niska tolerancje i nie lubie "mocniejszych" doznan
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Do samego palenia bylem nastawiony pozytywnie. Ostatnim czasem mialem gorszy stan, choc dzis akurat bylo pozytywnie.
Siedzialem sam w domu, nudzilem sie, a przypomnialo mi sie, ze mam jeszcze jakies resztki rosliny z ostatniej imprezy.
Wiek:
18 lat

raporty random__

Użytkownik nie dodał jeszcze żadnego raportu

realistyczne sny po marihuanie

Nieopublikowany

Nudzilo mi sie i delikatnie sie ujaralem, ale naprawde lekko

posiedzialem sobie chwile przed kompem, ale zrobilem sie jeszcze bardziej

senny niz bylem przed, wiec ogarnalem sobie na spokojnie pokoj i poszedlem spac.

Zaczal mi swiadomy sen, dokladnie wszystkiego, co sie dzialo nie pamietam. Generalnie

wiem, ze mialem jakby kilka scen(tzn. kiedy sen mi sie zaczynal, to sie przebudzalem od razu)

ogolnie to byly malo widoczne "filmy", ale to co w nich robilem to akurat to czulem.

Mialem przez to ochote jeszcze bardziej sie spizgac, ale ze mam slaby lep i czesto zaczynam sie ryc po tym, to sobie odpuscilem.

Jedyna taka scena, ktora zapamietalem bylo jak szedlem gdzies z dziewczyna, z ktora teraz krece

i sie zlapalismy za reke. Wydawalo mi sie to duzo bardziej przyjemne niz faktyczna sytuacja w prawdziwym zyciu, ale niestety znowu sie przebudzilem XD

W koncu zasnalem i zaczely sie dziac popierdolone akcje.

Wciaz moge to podzielic jak wtedy, na takie sceny, ale juz doslownie czulem jakby to sie dzialo naprawde. Myslalem, ze sie w nich budzilem, ale jednak mi sie to wydawalo bo spalem dalej.

Podczas, gdy sie niby "budzilem" to bylem tak spizgany, ze nie bylem stanie stac z lozka i szedlem spac dalej, ale zawsze rzeczywistosc byla pozmieniana.

Tzn. jak za lozkiem mam sciane, to myslalem ze tam sa drzwi od kibla, lub jak przed lozkiem szafe to myslalem ze to jest lodowka, a moj pokoj jest korytarzem. Po prostu pojebane.

Raz jak sie niby przebudzilem, to wydawalo mi sie, ze moj telefon sie "rozplywal" w rekach, a potem "rozwarstwial" i probowalem go naprawic ale

nieudolnie jeszcze bardziej go rozwalilem XD

Raz jeszcze moje lozko bylo takie male, ze sie nie wiem jak na nim miescilem, albo w ogole spalem pol na nim, pol na podlodze jak pijany XD

Ze scen to pamietam jak spotkalem kolezanke, ktora jest gruba i ubrala sie w jakims smiesznym stylu cala na fioletowo, wymalowana jak alternatywka 

i mnie odmacywala mnie idiotka. Pozniej koledze w aucie wymienialismy radio samochowe na komputer, ktory tez rozjebalismy XD.

Kolejny sen, to poszedlem do parku i znajomi sie smiali jaki jestem spizgany i jak to po mnie widac, poszlismy na taki placyk i jakies laski zaczely sie pytac czy jestem z azji 

czy innym chinczykiem, to powiedzialem im, by wypierdaly bo mnie wkurwiaja, tylko do jednej cos typu "ty nie, bo jestes spoko" i sie spojrzala krzywo XD

 

Generalnie pominalem duzo snow, bo albo ich nie pamietam, albo nie chce o nich mowic. Nie powiedzialem tez o zadnej stresujac sytuacji, a ich akurat bylo najwiecej.

Wiec niczym przyjemnym to nie bylo. Jak mialem zdanie, ze zle ziolo na mnie dziala, to wciaz takie mam. Dodam, ze zadne dopy to raczej nie byly, bo niedawno palilem to samo,

posmialimy sie troche na miescie i zeszlo. Moze to tez troche zmieni, ale nie przepadam za paleniem, bo czesto wtedy towarzyszy mi uczucie derealizacji i stany lekowe.

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Wiek: 
18 lat
Set and setting: 
Do samego palenia bylem nastawiony pozytywnie. Ostatnim czasem mialem gorszy stan, choc dzis akurat bylo pozytywnie. Siedzialem sam w domu, nudzilem sie, a przypomnialo mi sie, ze mam jeszcze jakies resztki rosliny z ostatniej imprezy.
Ocena: 
natura: 
Dawkowanie: 
2 buchy, nawet mniej, poniewaz mam bardzo niska tolerancje i nie lubie "mocniejszych" doznan

Odpowiedzi

Proszę o sformatowanie tekstu, zadbanie o polskie znaki, podział na akapity itp. itd. w miarę własnych możliwości. Po naniesieniu poprawek tekst dodatkowo zredaguję i opublikuję. 

Pozdrawiam, redakcja, Klamm

Chcesz wnieść poprawki do swojego raportu lub masz jakieś pytania związane z NG? W takim razie pisz do mnie. Pozdrawiam, Klamm

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2024
design: Metta Media