Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Kanał RSS neurogroove

dobre wspomnienia

detale

Substancja wiodąca:
Natura:
Dawkowanie:
1g amfy i okolo 0,3 bucha
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
taktyczne spotkanie z kolega
Wiek:
16 lat
Doświadczenie:
marihuana/hasz bardzo czesto,mefedron raz,amfetamina pare razy,kodeina raz

raporty lorh

Użytkownik nie dodał jeszcze żadnego raportu

dobre wspomnienia

Nieopublikowany

witam to moj pierwszy tp wiec prosze o wyrozumialosc 

 

byl to randomowy wtorek 3 dni po ostatnim korzystaniu z amfy wszystko zaczeło sie od tego ze mialem juz amfy nie brac nigdy wiecej 

ale wieczorem kolega napisal czy nie chce zapalic a on by bral amfe no to sie zgodzilem poczatkowo mialo byc 1g amfy dla niego i 1g palenia dla mnie lecz wyszlo tak ze palenia nie mieli wiec kupil 2g amfy gdy juz z tym przyjechali to wyszedlem z nim to odebrac okolo 22 20 jak juz odebralismy to odbil mi 0,36 amfy bo bylem troche wkurwiony ze palenia nie ma. gdy juz wrocilem do domu myslalem czy wziasc to czy nie koniec koncow okolo 23 postanowilem ze wezme malego z okolo 0,1 lecz po chwili postanowilem ze wezme to wszystko bo przeciez 0,36 amfy raczej az tak mnie nie porobi lecz jednak gdy to juz wzialem to weszla bomba euforia i ogl chec gadania z innymi trzeba zaznaczyc ze zawsze jak bralem amfe to palilem bucha wiec nie znalem wtedy jak dziala czysta faza po amfie wracajac do histori gdy juz mnie wzielo zaczalem pisac z tym kolega on tez juz w domu walnal szczura z 0,35 i okolo 00 napisalem by wbijal do mnie z reszta tematu bo chce wiecej i gdy wbil wtedy zwazylismy temat i bylo jeszcze 1,3g on odmil mi wtedy jeszcze 0,7 by kazdy tej nocy zjadl po 1g do okolo 1:30 gdy juz parwie nic nam nie zostalo lecz bylo porozwalane po calym biurku wiec zaczelismy to zbierac by jeszcze po szczurku walnac wiadomo mi od tej 00 mi morda sie nie zamykala zwierzylem mu sie wtedy z calego mojego zycia lecz gdy okolo 3:30 zeszly mi efekty amfy typu chec rozmowy euforia i zostalo tylko pobudzenie to on postanowil wrocic do domu ale mielismy jeszcze gadac ze soba przez telefon to gdy gadalismy postanowilem poszukac jakiegos jarania po pokoju bo inaczej bym nie zasnal a zaraz do szkoly trzeba tez zaznaczyc ze przez moj pokoj tyle palenia przeszlo ze to bylo pewne ze cos znajde i po chwili znalazlem walnalem wtedy 3 wiadra okolo 4:00 i bomba siekla ostro mimo ze tolerke mialem bardzo mocna w prime tego samego tematu potrafilem 10g z tym kolega wyjarac jednej nocy w samych wiadrach wiec to mnie zdziwilo bo doslownie nie wiedzialem co sie dzieje wokol mnie wlaczylem muzyke na sluchawkach i tak chillujac w koncu zasnalem okolo 5:30

Substancja wiodąca: 
Rodzaj przeżycia: 
Wiek: 
16 lat
Set and setting: 
taktyczne spotkanie z kolega
Ocena: 
Doświadczenie: 
marihuana/hasz bardzo czesto,mefedron raz,amfetamina pare razy,kodeina raz
natura: 
Dawkowanie: 
1g amfy i okolo 0,3 bucha
Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2026
design: Metta Media