Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Kanał RSS neurogroove

1v-lsd oraz 1cp-lsd

detale

Natura:
Dawkowanie:
1V-LSD
Rodzaj przeżycia:
Set&Setting:
Las, Łąka
Wiek:
37 lat
Doświadczenie:
Grzyby Psilocibinowe

raporty poland

Użytkownik nie dodał jeszcze żadnego raportu

1v-lsd oraz 1cp-lsd

Unpublished

Hej. Ostatnio zafascynowałem się działaniem LSD. Spróbowałem i chciałem się podzielić raportem z tripu oraz zapytać osoby doświadczone o parę rzeczy. Więc po zagłembieniu wiedzy przygotowałem się ze swoją dziewczyną do wspólnego tripu. Kupiliśmy z RC blottery 1V-LSD 225uq oraz w innym RC 1CP-LSD 150uq na wypadek gdyby któryś okazał się lewizną. Więc tak zadbaliśmy o setting na polanie wśród dużego lasu w bardzo słoneczny dzień. Około godziny 10 rano podzieliliśmy kwadrat 1V-LSD 225uq na około 140uq dla mnie i około 85uq dla dziewczyny gdyż ja jestem o prawie 40kg cięższy. Do tego wypiliś po piwie dla relaksu. Po około godzinie czyli około 11 poczuliśmy się jak byśmy wypili przynajmiej po pare piw po czym usiedliśmy na trawie bez szans na podniesienie się i poczuliśmy ogromną faze i dostaliśmy około 4 godzinny do godziny około 15 nie kontrolowane napady śmiechu, cały czas się głośno śmialiśmy i nie mogliśmy tego powstrzymać pomimo skurczy w brzuchu ze śmiechu, nie mogliśmy też logicznie się wysłowić i cokolwiek ustalić. Dodam że to był gorący słoneczny dzień a my leżeliśmy w pełnym słońcu co według mnie potęgowało faze. Około godziny 15 faza zrobiła się lekka i przyjemna, zaczeliśmy logicznie rozmawiać, dalej nas wszystko śmieszyło ale już kontrolowanie. Około godziny 18 poszliśmy na zakupy w pełni ogarnięci i do domu. Natomiast nie mieliśmy żadnych efektów wizualnych jedyne co to tyle że na fazie chyba nie dostrzegaliśmy nic poza sobą. Zafascynowani tym super spędzonym czasem postanowiliśmy powtórzyć akcje na następny dzień. I tak samo około godziny 10 rano postanowiliśmy dla odmiany spróbować 1,5 kwadrata ale tym razem 1CP-LSD czyli około 225uq łącznie i tak samo ja około 140uq a dziewczyna około 85uq i do tego w czasie półtora godziny oczekiwanka wypiliśmy ja 4 piwa a dziewczyna 3 piwa. Poczuliśmy się dziwnie jak by miało coś zacząć działać ale faze nie była pewnie odczuwalna. Około 11:30 uznaliśmy że te 1CP-LSD to chyba nie działa i weźmiemy sprawdzone 1V-LSD ale dla podbicia stawki weźmiemy więcej. Ja 225uq a dziewczyna 150uq. Czekaliśmy półtora godziny do 13 i nic, uznaliśmy że uodporniliśmy się na LSD poprzedniego dnia wobec tego wzieliśmy wszystko co mieliśmy całą reszte czyli łącznie z wcześniejszym 4 kartony po 225uq ja około 1V-LSD 600uq a dziewczyna 400uq i do tego należy doliczyć wcześniejsze 1CP-LSD ja 140uq i dziewczyna 85uq. To są chyba ekstremalnie wysokie dawki i nie czuliśmy dalej fazy, sumując przyjołem 740uq i nic. Po kolejnych 3 godzinach około godziny 16 uznaliśmy że jesteśmy uodpornieni i dzień po dniu to nie działa choć przyjeliśmy tak duże dawki. Jedyne co odczuwaliśmy oboje to ogromny popęd seksualny i dzwięki stały się bardzo wyostrzone ale umysłowo byliśmy trzeźwi i czuliśmy się jak to po paru piwkach poprostu. Logicznie myśleliśmy rozmawialiśmy. Gdy wracaliśmy przez las spojrzałem na korę drzewa I nagle zobaczyłem że ta kora się przesuwa a do okoła nad roślinami widziałem jakiś ruch powietrza mógłbym to porównać do zniekształcenia powietrza od nagrzanego miejsca tak jak się patrzy nad kominem z którego wylatuje nagrzane powietrze obraz się zniekształca i tak właśnie widziałem obraz nad niektórymi roślinami ale nie wszystkimi. Nagle mi się zaczeły liście drzewa mienić kolorami z zielonego na czerwony lub fioletowy. Gdy dawałem dziewczyna buziaka nagle jej twarz zaczeła się rozmnarzać i nachodzić na siebie przez co całując ją widziałem na jej twarzy 3 pary oczu i to na jej czole a każde zawianie wiatru czy przelatujący owad był strasznie głosny i dogłembnie to słyszałem. Zrozumiałem że LSD silnie działa na mnie ale dlaczego umysłowo żadnej fazy. Tylko zmysły funkcjonowały wyostrzone. Gdy wróciłem na podwórko zobaczyłem że ziemia podemną się cała rusza tak jak by się wybrzuszała powoli i opadała tak jak by oddychała. Potem wypiłem kolejne 2 piwa i zasnołem. W nocy się przebudziłem już całkowicie normalny. Co dziwne moja dziewczyna nie miała żadnych efektów wizualnych czy odczuć głembszego słuchu. Choć widziałem po niej że jest inna niż zawsze po alkoholu choćby jej nie pochanowany popęd seksulany. Dziwi mnie LSD i zaczeło mnie fascynować. Pytania: 1 Czy ktoś z was miał takie doświadczenia? 2 Jak długo utrzymuje się odporność na LSD a miamowicie po jakim czasie mogę znowu przy 140uq odczuć nie kontolowane ataki śmiechu jak za pierwszym razem? Czy tylko przy tak ekstremalnie dużych dawkach jak powyżej 600uq występują wizualizacje czy już od niższych? I wreszcie dlaczego dziewczyna na drugi dzień nie miała ani fazy ani wizualizacji skoro przyjeła 1V-LSD 400uq i 1CP-LSD 85uq a jej waga to tylko 51kg jest azjatką dlatego jej budowa ciała jest znacznie mniejsza i to był jej pierwszy kontak w życiu poza alkoholem i weedem. Może te 4 piwa zniwelowały u niej działanie LSD?

Rodzaj przeżycia: 
Wiek: 
37 lat
Set and setting: 
Las, Łąka
Ocena: 
Doświadczenie: 
Grzyby Psilocibinowe
natura: 
Dawkowanie: 
1V-LSD

Comments

To nie jest raport, tylko słaby wpis na forum. Słaby i pełen pytań, na które na forum już tysiące razy odpowiadano. Zanim coś zaczniesz brać, poczytaj o tym trochę. Jak poczytasz, to nie będziesz popełniał takich błędów jakie popełniłeś. Nie zatwierdzam Twojego tekstu. A na przyszłość: zwracaj uwagę na język i nie pisz bez akapitów. Czytanie ściany tekstu jest męczarnią. Pozdrawiam, Klamm 

Chcesz wnieść poprawki do swojego raportu lub masz jakieś pytania związane z NG? W takim razie pisz do mnie. Pozdrawiam, Klamm

Zawartość serwisu NeuroGroove jest dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Więcej informacji: Hyperreal:Prawa_autorskie
© hyperreal.info 1996-2024
design: Metta Media