Znowu widzę pułkownika B. — olbrzymia kupa płynnych świń wylała mu się z lewego oka, które zniekształciło się przy tym w sposób potworny. Scena teatralna — na niej potwory sztuczne. Ohydny świnio ryj w zielonej konfederatce z piórkiem. (Witkacy, Peyotl)
Facebook hyperreal Twitter hyperreal Kanał RSS neurogroove

jaskółcze opium

detale

Dawkowanie:
3 grudki wielkości łebka od szpilki
Wiek:
18 lat

jaskółcze opium

Jaskółcze Opium
INFO ; 17 lat 65kg
DOŚWIADCZENIE : gałka , piguły ,diazepam ,ganja , alko ,nikotyna, kofeina , mieszanki ziołowe , DXM
SUBSTANCJA ; ususzone pomarańczowe mleczko glistnika jaskółczego ziela.

A więc wyczytałem na hyperreal.info o tej właśnie mało znanej, aczkolwiek bardzo pospolitej roślinie, oraz jej właściwościach. Bardzo się na to nakręciłem , gdyż niedaleko mnie rosło tego dość dużo. Zabrałem się za zbiór owej rośliny oraz wyciskanie jej mleczka . Było to dość żmudne i pracochłonne , lecz jakoś się z tym uporałem. Następnie ciemnobrązową ciecz , której było ok pół dużej łyżki stołowej podgrzałem nad świecą w celu odparowania wody. Gdy wszystko zakończyłem , otrzymałem 3 grudki wielkości łebka od szpilki ...

Do tego doświadczenia byłem nastawiony dość sceptycznie , lecz miałem nadzieję , że moja praca nie będzie zmarnowana. Ciemnobrązowe , lepkie grudki wsadziłem do wygiętej lufki. Następnie zacząłem podgrzewać cybuch lufki zapalniczką. Po chwili z cybucha ulatniał się dymek o zapachu tego ziela. Z całej zawartości , której było niewiele zebrałem 4 machy. Na efekty nie musiałem długo czekać . Zdziwiłem się , gdy poczułem efekt rozluźnienia i lekkiego błogostanu. pomyślałem cholera to jednak działa ! xD było mi bardzo przyjemnie . Czułem jak moje powieki stawały się cięższe. Byłem w świetnym humorze , lecz nie była to euforia jak np. po MJ . faza była taka subtelna , inna. Byłem bardzo wyluzowany. gdy chciałem wstać z krzesła i przejść się , moje nogi były bardzo miękkie , jak z waty. Bardzo mnie cieszył ten stan. Moje nogi same się uginały. Gdy usiadłem z powrotem rozsiadłem się we fotelu jak tylko mogłem najlepiej. Wyciągnąłem nogi i tak sobie siedziałem. Byłem trochę senny , pomyślałem , że super byłoby się teraz położyć spać. Ale była dopiero 16 .

Całe doświadczenie trwało jakieś 40 min. uważam , że ten stan był bardo przyjemny. Myślę , że gdybym spalił więcej byłoby zajebiście ;) Ten cały glistnik nie jest zły. Najgorsze jest całe przygotowanie tej substancji. Miałem wielki burdel w pokoju oraz czarne dłonie od soku , które ciężko było umyć ;/ Ogólnie polecam każdemu , kto ma troche wolnego czasu i lubi takie eksperymenty. ja napewno jeszcze wrócę do tego tylko z większą ilością , gdy będę miał więcej wolnego czasu. POZDRo ;D

Ocena: 
Wszystkie teksty publikowane są na Licencji Wolnej Dokumentacji GNU, Wersja 1.2, Listopad 2002.
design: Metta Media © hyperreal.info 1996-2012