kokaina 3 raz w życiu brana przez wyge w rc
detale
raporty mariuszsanitariuszdopal
Użytkownik nie dodał jeszcze żadnego raportu
kokaina 3 raz w życiu brana przez wyge w rc
Jestem zawodnikiem który jara thc od rana do wieczora , około godziny 16 wzialem 100mg kokainy wysyłałem na stół dokładnie ja zacząłem rozgniatac później szatkować bo była w trudach , gdy była już rozkruszone to powachalem ja pachniała chrzanem . Wziąłem trochę na palec.i dotkanelm dziąsła.nad zębami poczułem znieczulenie , wziąłem tsk parę razy dla pewności i rozsmsrowalem po mordzie za każdym razem to samo . Usypałm kreskę i jeblem jednym mocnym pociągnięciem , aż mnie kurwa zatkało taki chrzan w nosie . Nalałem odrobinę whiskey dosłownie 25ml wypiłem i popiłem woda.zeby w organizmie powstał kokatylon. Pobudziło mnie super , narkotyczną faza ,.super mi się rozmawialo , dwa razy zespołem se konia także libido spoko , słuchałem muzyki. Fajna fazka , trzymała parę godzin , potem zeszła delikatnie , nie stosowałem żadnego benzo , jedynie koło 22 zacząłem spowrotem weed jednakże o tej godzinie już byłem zmęczony naturalnie. W trakcie fazy przed i po fazie z kokaina jadłem normalnie, piłem normalnie , wszystko robiłem normalnie będąc wyj3banym jak petarda . Także wkoncu polecam kokainę ,.to był mój trzeci raz z tą substancją i dopiero ja zrozumiałem . Za pierwszymi dwoma razami dostawałem dziwnych psychóz i agresji, teraz wydaje mi się że organizm przystosował mi się jakoś do tego środka lub zacząłem rozumieć po co i gdzie ewentualnie można go stosować, jednakże nie jest to moja ulubiona używka , choć napewno ciekawa i jeśli porównać ja do RC lub amfetamin czy innych rzeczy , może z wyjątkiem metylofenidat ale to osobna dyskusja to stosowana w małych dawkach może wyrządzać mniejsze szkody niż naprzyklad alfa lub coś innego. Co kto lubi . Oczywiście moim zdaniem .
- 2 odsłony

