Set & Setting - domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"
Substancja: ja (77 kg) - 2.1g suszonych Psilocybe Cubensis B+, M. (65 kg) - 1.7g
Wiek: Obaj po 24 lata
Doświadczenie: MJ, LSA, LSD, Psilocybe Cubensis, Salvia Divinorum (susz oraz mocne ekstrakty), Metylon
Set&Settings: Dom, las wieczorową porą, początek września 2009
Wiek: 20 lat, 87kg
Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psilocybe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol
Wiek, waga: 23 lata, 100 kg masy ciała;
Doświadczenie: marihuana, szałwia wieszcza, powój hawajski, grzyby psylocybinowe, kratom, amfetamina, xtc
Substancja: łysiczki kubańskie: 25g świeżych + 1g suszonych; marihuana: 0,2g
Set & settings: wyjdzie w trakcie czytania...
Autor: PrezesSkt, 02.05.2007
Set & settings Pazdziernik 2004, dokładnej daty nie pamietam. Wieczór , chata mojej panny, ja i czterej kolesie. Nastawienie jak zwykle pozytywne do grzybowych tripów, choć miałem lekkie obawy.
Dawkowanie 55 suszonych łysiczek.
Wiek i doświadczenie wiek wtedy 17 lat w tej chwili 20.
Doświadczenie (wtedy) : około 10 grzybowych tripów i parę razy MJ ,teraz około 30 grzybowych tripów , MJ często, do kilku razy w tygodniu, Salvia -susz, DXM- raz 450mg, no i oczywiście alkohol.
Zaczynamy
S&S: lipcowe upalne popołudnie 2009 mazury, molo piaszczysty brzeg jeziora
Wiek i doświadczenie: 17 lat, mj, haszysz, amfetamina, alkohol, dopalacze
Ilość: po 50 suszonych łysiczek
Siedzieliśmy w jakieś 10 osób pijąc wódkę i popalając papierosy, kiedy jeden z mężczyzn których nie znałem zadał pytanie " Kto je ze mną grzyby ". Nikt się nie odzywał, może dlatego że większość była już kompletnie pijana, a dwie osoby nawet spały. Jako najmłodszy z
Zapoznaj sie z http://neurogroove.info/jak-napisac-poprawny-raport a TR bedzie na glownej, wybaczam to jakos i nie wpitole do odurzonych ;) No i wypadaloby zdania wielkimi literami zaczynac w celu lepszej czytelnosci.
BEFORAPORT : no, to relacja z pierwszego grzybienia, ktoro mialo miejsce juz w chÓÓÓj temu (co jest konkretnie ujete ponizej), i na uwadze trzeba tez miec fakt, ze i sam raport byl tworzony ladny kawalek czasu po fakcie
puenta z tego taka, ze roznie sie toczyly moje cpoonskie losy od tamtego czasu, byly wzloty i upadki, raz na wozie raz pod wozem...a czlowiek to taki twor, ze czasami latwo popada w zaureczeniowa fascynacje czy zajawke...
S&S - Rok chyba 2002, niedługo po Pierwszym Grzybowym Tripie, ta sama jesień, choć już bardziej jesienna.. Akcja rozgrywa się na ostatnim piętrze domku braci K. Po pierwszym spotkaniu mam świetne nastawienie, spodziewam się znowu beki na maksa.. Występują: Ja,Lv,Ls,Kd,Km
Ilość - Po 50 sztuk na głowę, popite maślanką (moje ulubione połączenie)
Wiek i doświadczenie - każdy ok 20 lat, oraz podobne doświadczenia: Alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy, psilocybe semilanceata.
Lecimy!
S&S - Wbrew pozorom tworzonym przez tytuł, miejscem jest jedno z polskich miast. Rok bodajże 2002, jesienny wieczór, godz. może ok 17..? Występują: Ja,Lv,A,Ls,K.. grupka dobrze znających się ludzi, o pozytywnym nastawieniu, gotowych (czy aby na pewno?)do swojej pierwszej grzybowej podróży :D
Ilość - Każdy zarzucił po 40 sztuk suszonych łysic z nóżkami, waga uczestników mniej więcej podobna, ok 60-70kg., do tego każdy po dwa, trzy, może cztery piwka.
Wiek i doświadczenie - Wtedy każdy w okolicach 20 lat, doświadczenie w tym czasie dość niewielkie, alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy (koledzy podobnie, dwóch bez białego i dropsów).
Więc zaczynamy!
S&S: grudniowy wieczór 2009, uprzątnięty i czysty pokój; świeżo po lekturze „Pokarmu Bogów” Terence’a McKenna
Wiek i doświadczenie: 24 lata, mj, hasz, bzp, ziółka a’la dopalacze
Ilość: 1g suszonych psilocybe cubensis b+
O grzybach (i psychodelikach w ogóle) miałem nijakie pojęcie jeszcze ok. 2 miesięcy przed inicjacją. Jakiś czas temu rozmowa z kumplem na gg zeszła na te tematy, zainteresowałem się, trochę poczytałem, pooglądałem, pogadałem ze starym znajomym, który, jak się okazało, ogarnia te klimaty i zaczyna hodowlę. Potem już wiadomy schemat i w dniu moich urodzin w szufladzie leżały sobie świeżo ususzone cubensisy.
Set & Settings: środek października 2009r, obrzeża lasu, jakieś 200m od mojego domu (wieś), pochmurna pogoda, zapowiadało się na deszcz, ostatnie grzybienie w tym roku, oczekiwałem pięknego tripa na zakończenie sezonu
Wiek: 18 lat
Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, łysiczka Lancetowata, Benzydamina, Kodeina, Tramadol, Dekstrometorfan, Gałka Muszkatołowa, Szałwia Wieszcza, Sałata Jadowita, Efedryna, Aviomarin, Alkohol, BZP/TFMPP.. Więcej grzechów nie pamiętam..
ilość: około 80 Polskich łysiczek prosto z łąki
Czas Przyjęcia: około 12:00