Wiek: 19
Doświadczenie: mj, hasz, mieszanki ziołowe, dxm, bzp, lsd
Dawkowanie: 3 gałki + 1 gałka po 4h.
Set & Setting: Przytulny dom kumpla, wrześniowa, lekko deszczowa noc (taka jaką lubię). Nastrój pozytywny i wielka chęć spróbowania czegoś nowego.
Pewnego razu wpadłem do mojego dobrego znajomego J. Okazało się, że ma wolną chatę więc zaproponowałem jakiś eksperyment. Chciałem namówić go na drugi raz z acodinem, ale się nie zgodził i zaproponował gałkę, którą kiedyś już brał. Ja, że zawsze byłem ciekaw jej mocy bez namysłu się zgodziłem i za 20 minut wylądowaliśmy w sklepie kupując 3 paczki świeżych gałek.
Set & Setting - A więc jest 28 sierpnia 2009, ciepły, lekko wietrzny dzień, od rana mam kaca po wczorajszym grillu, boli mnie lekko głowa, trochę podirytowany jestem.
Dawka/Metoda - 3 starte na pył gałki wsypane do jogurtu.
Wiek i doświadczenie - 19 lat (180cm, 90kg). Doświadczenie niemal zerowe. Alkohol (bardzo dużo, bardzo często), kilka razy kodeina (na pewno będzie więcej).
Czas trwania - Około 24h
Czas wchodzenia - 5h
Dzień 1
10.00 - Śniadanko, dość ciężkie, jakieś klopsiki.
Wiek: 22 lata
Doświadczenie:
Natura - gałka muszkatołowa, marihuana, haszysz, łysiczka lancetowata, muchomor czerwony, bieluń dziędzierzawa, pokrzyk wilcza jagoda, tatarak zwyczajny, piołun, dream herb, blue lotos, yohimbina, powój hawajski, ruta stepowa, salvia divinorum, kava kava, opium i kilka innych
roślinek...
Chemia - Bromo-DragonFly, LSD, MDMA, pixy różnego rodzaju, BZP/TFMPP, piperazine, phenylamine, DXM, efedryna, leki przeciwbólowe (jakieś z Kanady), poppers, NO2 (wciągany z butli 10 L), Spice (wszystkie) i parę innych mieszanek "ziołowych", amfetamina, alprazolam, clonazepam, relanium, tramadol i jeszcze jakieś głupoty, których nie pamiętam.
Set & Settings: