GCrytek, ndz., 20/11/2011 - 21:07
Zatracić można się w zupełnym odlocie, rzecz tą uwielbiam i pisać o tym też jest wyśmienicie. Już jakiś czas temu wytrzeźwiałem, właściwie to odkąd wstałem jestem zupełnie trzeźwy. Szalone życie zaczyna się tam, gdzie się kończy. Ci, którzy znają mnie z hajpa wiedzą, że mam specyficzne podejście do życia, to jest bardzo ważne, bowiem skrajność u mnie często jest na porządku dziennym.
GCrytek, czw., 10/11/2011 - 20:54
Paranoja chyba nigdy nie opuści mojego życia, jest zbyt pokręcone i szalone. Zataczam się w krainie obłędu widząc nad sobą szyldy z informacjami, że podążam złą drogą. Chyba nasz prezydent Aleksander mówił podobnie. W każdym bądź razie ponownie zrobiłem to, czego nie powinienem był uczynić.
GCrytek, sob., 28/05/2011 - 20:38
Piszę ten TR jako retrospekcję wszelkich podróży na deksie, niedługo mija rok od poznania tejże substancji, postaram się streścić to czego doświadczyłem, związać w kilkunastu linijkach cały ogrom spacerów wokół astralnego świata.
GCrytek, śr., 29/09/2010 - 14:04
Za godzinę zero przyjąłem sobie 19:30, wtedy skończyłem ekstrakcję i postanowiłem władować w siebie do razy 2 gramy benzy.
T+25 minut – mój test na to, czy benza się ładuje to dmuchanie ustami, takie głośnie wydychanie powietrza co minutę, jeżeli dźwięk zacznie być „metaliczny”, mam znak, że benza zaczyna działać, co też nastąpiło po 25 minutach.
GCrytek, ndz., 18/07/2010 - 08:23
Czas zacząć od godziny zażycia, zacząłem od 23:12, co 5 minut miało być po jednym listku (10 tabletek), jednak czasem zapomniałem i ogólnie 2 listki wziąłem w odstępach 10 minutowych, warto dodać, iż po dawce 450mg (jedna paczka) zrobiłem sobie 15 minut przerwy, ostatni listek zażyłem o 00:05, za godzinę zero przyjmuję sobie 00:13, wtedy zaczynałem czuć pierwsze efekty.